Anna Lewandowska dotarła do Warszawy przed mężem. Przyłapali ją paparazzi
Robert Lewandowski w poniedziałek, 21 września, przyleciał do Warszawy w towarzystwie swoich ukochanych córek. Kapitan naszej reprezentacji bierze udział w zgrupowaniu przed meczami Ligi Narodów. Pierwszy z nich odbędzie już w piątek, 25 września, na Stadionie Narodowym w Warszawie. Rywalem "Biało-czerwonych" będzie Bośnia i Hercegowina. Na długo przed przylotem "Lewego" w stolicy Polski zameldowała się Anna Lewandowska. Żona napastnika Chicago Fire miała w kraju wiele spraw do załatwienia. Jednak zanim dotarła do Polski, zdążyła się jeszcze w czwartek pożegnać z Barceloną, w której mieszkała cztery lata (podczas gry Roberta w najsłynniejszym katalońskim zespole). W weekend Anna Lewandowska była już w ojczyźnie, gdzie prowadziła szkolenia. Jednak nie tylko tym się zajmowała. Paparazzi przyłapali żonę Roberta Lewandowskiego włóczącą się do Warszawie w towarzystwie ślicznej gwiazdy TVN. Mowa o Paulinie Krupińskiej, z którą Ania od lat się przyjaźni. Na fotografiach z "Lewą" zobaczyć można też m.in. Blankę Lipińską.
Galeria paparazzi: Anna Lewandowska i Paulina Krupińska włóczą się po Warszawie
Anna Lewandowska wsiadła do fury z Pauliną Krupińską
Wszystkie trzy panie wzięły udział w evencie. Po jego zakończeniu Anna Lewandowska i Paulina Krupińska udały się do pobliskiej restauracji. Potem razem wsiadły do fury i odjechały zająć się innymi sprawami. Warto dodać, że rodzina Lewandowskich ma świetne relacje nie tylko ze śliczną gwiazdą TVN, lecz także z jej mężem - Sebastianem Karpielem-Bułecką. Lider grupy Zakopower pojawił się nawet na pożegnaniu Roberta Lewandowskiego na stadionie Camp Nou w Barcelonie. Będąc na płycie boiska, Karpiel-Bułecka razem z Lewandowskimi zaśpiewał swój wielki hit "Pójdę boso".