Duńska Ewa Chodakowska ma potężne pośladki i uda i obfity biust
Branża fitness od wielu lat dynamicznie rozwija się w całej Europie. Najpopularniejsze trenerki są od dawna w celebryckiej ekstraklasie w swoich krajach. W Polsce najsłynniejszą fitwoman jest Ewa Chodakowska, która imponuje swoją perfekcyjnie wyrzeźbioną smukłą sylwetką. Zupełnie inną budowę ciała ma 38-letnia Mia Sand, czyli duńska Ewa Chodakowska. Figura obu pań wzbudza zachwyt, ale de facto jedyne, co je łączy, to perfekcyjna rzeźba. Różnica jest natomiast w rozmiarze. Podczas gdy Polka jest szczupła, Dunka wyróżnia się atletyczną sylwetką. Jej ponętne umięśnione ciało rozpala zmysły także daleko poza Skandynawią. Uwagę zwracają przede wszystkim potężne pośladki i uda, a także obfity biust. Pikantne zdjęcia Mii Sand zamieściliśmy w galerii.
Galeria: Mia Sand, duńska Ewa Chodakowska, w wersji ultrahot
Mia Sand jest "duża", ale na jędrne ciało i niesamowite mięśnie
Trudno w to uwierzyć, ale duńska "Choda" kiedyś borykała się z kompleksami, które spowodowane były jej masą ciała. Była ona większa niż u rówieśniczek. Na siłownię Mia Sand trafiła stosunkowo późno, bo w wieku 25 lat. Szybko zrozumiała, że treningi tam to jej świat. Dziś Dunka nadal jest "duża", ale jest ciało jest jędrne, a niesamowite mięśnie widać właściwie na każdym jego fragmencie. Przy okazji Mia udowadnia, że nie tylko szczupła budowa daje przepustkę do branży fitness. Kobiety, które z natury są większe, przekonuje do tego, żeby "nie bały się być inne". Warto dodać, że duńska Ewa Chodakowska na Instagramie obserwowana jest przez ponad 2,3 miliony użytkowników z całego świata. A wszystko zaczęło się od siłowni.