Tomasz Adamek jak hejter o Donaldzie Tusku. Obok stał Tomasz Sakiewicz
Tomasz Adamek znany jest ze swoich prawicowych sympatii politycznych. Swego czasu pięściarz trzymał się ze środowiskiem związanym z Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry. Potem partia ta zmieniła się w Suwerenną Polską, by w końcu dołączyć do PiS. Adamek cały czas kręci się w tym towarzystwie, nie kryjąc przy tym niechęci do Donalda Tuska i jego rządu. Ostatnio swoje niezadowolenie pokazał w bardzo specyficzny sposób, który wiele osób określa jako "knajacki". O co chodzi? Popularny "Góral" brał udział w Paradzie Pułaskiego na ulicach Nowego Jorku w towarzystwie m.in. szefa TV Republika Tomasza Sakiewicza. Tomasz Adamek krzyczał: "Ruda wrona orła nie pokona", nawiązując bez wątpienia do polskiego premiera, który przez część hejterów nazywany jest właśnie "Rudą wroną". Osobliwa postawa pięściarza nie umknęła uwadze Marcina Najmana, który niedawno udzielił obszernego wywiadu "SE" na temat polskiej i międzynarodowej polityki.
Zbigniew Ziobro chowa się w amerykańskich krzakach?! Marcin Najman mówi wprost: "Coś jest nie tak"
Galeria: Zbigniew Ziobro i Tomasz Adamek
Marcin Najman o zachowaniu Tomasza Adamka względem Donalda Tuska: "Przyśpiewki niegodne dwukrotnego mistrza świata"
Marcin Najman z przymrużeniem oka stwierdził, że prywatnie Tomasza Adamka bardzo lubi i że "po kielichu jest on pociechą dla całego towarzystwa".
Nie mam wątpliwości, że zabawa była przednia, a VIP room dobrze wyposażony
- śmiał się na wstępie "Cesarz". Potem jednak skomentował zachowanie Adamka względem Donalda Tuska w bardziej poważny sposób.
Marcin Najman uważa, że co prawda każdy może mieć swoje sympatie polityczne, których notabene Tomasz Adamek nigdy nie ukrywał, ale "nikt nie ma prawa obrażać majestatu ani prezydenta RP, ani premiera RP"
Tego typu knajackie przyśpiewki są niegodne dwukrotnego mistrza świata. To, co robił Adamek, przypomina zachowanie wujka na weselu, który wypił flaszkę za dużo i mu się rozwiązał język. "Góral" powinien chodzić w eleganckim garniturze i mieć bardziej stonowane wypowiedzi, pamiętając o tym, że polskie społeczeństwo jest podzielone i połowa jego fanów jest po przeciwnej stronie sporu politycznego niż on sam. Ze względu na szacunek do nich nie powinien bezpośrednio wikłać się w konflikt polityczny
- ocenił "Cesarz. Na koniec Marcin Najman wbił szpilę w Tomasza Adamka, nawiązując do jego walki z Witalijem Kliczką w 2011 roku. Wówczas Ukrainiec wygrał przed techniczny nokaut w 10 rundzie, ale oglądając walkę miało się wrażenie, że Kliczko w każdej chwili mógłby ją zakończyć.
Przed laty Kliczko dał Adamkowi lekcje boksu, szkoda, ze nie dał ma lekcji savoir vivre i wypowiadania się na tematy polityczne
- ubolewał były bokser, a obecnie zawodnik startujący we freakowych galach MMA.