- Maja Chwalińska po finale Roland Garros z miejsca stała się gwiazdą polskiego sportu.
- Wcześniej nieznana szerzej tenisistka po powrocie do Polski przyzwyczaja się do nowego życia w blasku.
- Chwalińska już zdążyła zachwycić kibiców w pełnym makijażu, a także w bardziej naturalnym wydaniu w "Dzień Dobry TVN".
Maja Chwalińska w makijażu lśni jak milion dolarów! Zobacz zdjęcia
Historia Mai Chwalińskiej w Roland Garros 2026 to gotowy materiał na film. 24-letnia tenisistka, która wcześniej nigdy nie weszła do pierwszej setki rankingu WTA, a w głównych turniejach Wielkiego Szlema grała tylko dwa razy, jako pierwsza kwalifikantka w historii Roland Garros doszła aż do finału i przebojem wdarła się do światowej czołówki kobiecego tenisa! Polka pomimo porażki w finale została główną bohaterką turnieju, a jej życie odmieniło się raz na zawsze. Widać to już w pierwszych godzinach po powrocie do kraju, gdy Chwalińska od razu zderzyła się ze swoją nagłą popularnością.
Maja Chwalińska i jej rodzice. Kim są Marcela i Tomasz Chwalińscy?
Już po wylądowaniu w Warszawie tenisistka była pod wrażeniem tłumu, który ją powitał. Kilka godzin później Chwalińska wzięła udział w specjalnej konferencji dla mediów i zachwyciła pełnym makijażem autorstwa makijażystki Izabeli Janiszewskiej-Pietrzak! Jeszcze 3 tygodnie temu było to nie do pomyślenia, z jaką lawiną komplementów będzie mieć do czynienia. A to był dopiero początek, gdyż kilkanaście godzin później finalistka Roland Garros ponownie znalazła się w świetle jupiterów.
Tym razem za sprawą wizyty w studiu "Dzień Dobry TVN", popularnego telewizyjnego programu, w którym Chwalińska błysnęła w luźniejszym i naturalniejszym wydaniu. Sportowy strój zastąpiły tym razem szerokie jeansy i dopasowana do nich koszulka polo. Zresztą sami spójrzcie w przygotowanej przez nas galerii zdjęć!