Matura 2022 z historii rozszerzonej. Są przecieki arkuszy CKE?

2022-05-17 14:00
Matura, egzamin maturalny
Autor: SHUTTERSTOCK Matura, egzamin maturalny

Matura 2022 z historii na poziomie rozszerzonym. We wtorek, 17 maja o godz. 9:00 uczniowie rozpoczną pisanie egzaminu z historii. Tradycyjnie, przed każdym egzaminem pojawiają się informacje o przeciekach. Podobnie jest również w tym przypadku. W mediach społecznościowych możemy znaleźć liczne zapytania o przecieki z historii. Czy warto brać je na poważnie? Czy przecieki są prawdziwe? Co w przypadku, gdy okaże się, że rzeczywiście arkusze CKE "wypłynęły" przed egzaminem? Konsekwencje mogą być poważne.

Matura 2022 z historii rozszerzonej to już jeden z ostatnich egzaminów w tym roku. O godz. 9:00 uczniowie otrzymają arkusze CKE z zadaniami, na których rozwiązanie będą mieli 180 minut (3 godziny). Jakie zagadnienia znajdą się w zadaniach maturalnych z historii? Tego nie wiadomo do momentu otwarcia kopert z arkuszami, gdyż jest to objęte tajemnicą.

Matura 2022 z historii rozszerzonej - przecieki?

Do informacji o przeciekach zadań egzaminacyjnych dochodzi niemal każdego dnia podczas trwania egzaminów maturalnych. We wtorek, 17 maja na Twitterze pojawiły się informacje o rzekomych przeciekach. Do podobnych sytuacji dochodziło już w przypadku poprzednich egzaminów. Warto jednak pamiętać, że w zdecydowanej większości takie informacje są nieprawdziwe, a opublikowane w sieci linki do rzekomych przecieków z matur często prowadzą do płatnych serwisów, a przecieki okazują się nieprawdziwe. W ten sposób oszuści bazują na emocjach uczniów, którzy obawiają się tego, co czeka ich na egzaminie. Warto więc polegać na swojej wiedzy zdobytej podczas nauki w szkole, gdyż to, co będzie na egzaminie maturalnym, nie będzie wykraczać poza zakres materiału. Uczniowie, którzy uważali na lekcjach, mogą więc być spokojni.

Czytaj też: Matura 2023. Uczniowie będą załamani? Minister Czarnek chce obowiązkowej matematyki. Co jeszcze się zmieni?

Przecieki z matur - jakie konsekwencje?

Każde podejrzenie przecieku jest wnikliwie analizowane. Czasem może być to tylko zbieg okoliczności, a może się jednak okazać, że niepowołana osoba miała wgląd w poufne dokumenty Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i przekazała informacje uczniom. Co w takiej sytuacji, gdy okaże się, że faktycznie doszło do przecieku z matury? Konsekwencje mogą być naprawdę poważne - nie tylko dla osoby, która dopuściła się ujawnienia poufnych danych, ale także dla wszystkich uczniów.

Osobie, która ujawni treść arkuszy egzaminacyjnych, może grozić nie tylko odpowiedzialność dyscyplinarna, czyli nagana lub zwolnienie z pracy (gdy jest to np. nauczyciel), ale również karna. Można za to stanąć przed sądem i usłyszeć wyrok do 3 lat więzienia.

Konsekwencje przecieków mogą być odczuwalne również dla uczniów. W przypadku udowodnienia przecieku arkuszy maturalnych konsekwencje mogą ponieść również uczniowie. Centralna Komisja Egzaminacyjna może podjąć decyzję o unieważnieniu egzaminu, co jest równoznaczne z jego oblaniem. Oznacza to, że do matury trzeba podejść jeszcze raz - w terminie poprawkowym, gdy egzamin dotyczy przedmiotu dodatkowego lub dopiero za rok, gdy mamy do czynienia z przedmiotem obowiązkowym. I chociaż takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, warto brać pod uwagę, że taki scenariusz jest możliwy.

Czytaj też: Matura 2022 historia rozszerzona. Arkusze CKE i sugerowane odpowiedzi

Sonda
Czy interesujesz się historią?
Historyczny szyld na szczecińskiej kamienicy zyskał nowe życie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE