Zabójca Aleksandry i Oliwii zostaje w areszcie. Krzysztof R. wciąż milczy

i

Autor: Policja Śląska Zabójca Aleksandry i Oliwii zostaje w areszcie. Krzysztof R. wciąż milczy

Makabryczna zbrodnia

Zabójca Aleksandry i Oliwii zostaje w areszcie. Krzysztof R. wciąż milczy

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie czeka na opinię biegłych dotyczącą poczytalności Krzysztofa R.. Na mężczyźnie ciąży zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem Aleksandry i jej córki Oliwii. Sąd właśnie przedłużył areszt oskarżonemu, który konsekwentnie nie przyznaje się do winy i milczy.

To była jedna z najbardziej wstrząsających zbrodni w regionie. Najpierw przez kilkanaście dni policjanci, strażacy, a także ochotnicy i mieszkańcy szukali Aleksandry i Oliwii z Częstochowy. Kobiety zniknęły w tajemniczych okolicznościach 10 lutego. Kilka dni później policja zatrzymała Krzysztofa R., a prokuratura postawiła mu zarzut podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna od początku nie przyznaje się do winy i nie składa żadnych wyjaśnień. 21 lutego w lesie w Romanowie, policja odnalazła ciała dwóch kobiet i truchło psa. Sekcja zwłok wykazała, że młodsza z kobiet została uduszona, a sprawca działał gwałtownie.

Matka i córka znalezione w kałuży krwi! Podwójne zabójstwo w Gruszewni

W podobny sposób zginęła także Aleksandra, jej matka. Krzysztof R. znał swoje ofiary, często pomagał kobietą w drobnych pracach na działce i w domu. Jak się później okazało, miał zamontować także kamerę w pokoju nastolatki, za co postawiono mu kolejny zarzut.

Rodzina nie podjęła się próby identyfikacji odnalezionych w lesie ciał. Konieczne było wykonanie badań DNA.

Teraz sąd zdecydował o przedłużeniu aresztu podejrzanemu do listopada. Decyzja zapadła we wtorek, 9 sierpnia. Jak informuje dziennikzachodni.pl, prokuratura uszczegóławia postawione zarzuty podejrzanemu mężczyźnie. Uzupełniono także postawiony w ostatnim czasie zarzut mężczyźnie. Dotyczy on uśmiercenia psa.

Zamordowana Oliwia umierała w męczarniach. Wyjątkowe bestialstwo! Są wyniki sekcji zwłok

Jak wynika z nieoficjalnych informacji Krzysztof R., miał na początku przyznać się do zabójstwa jednemu z policjantów, jednak gdy trafił do prokuratury konsekwentnie milczał i odmówił składania wyjaśnień.

52-latek został już poddany badaniom psychiatrycznym, prokuratura czeka na opinię biegłego w tej sprawie. Od tego, czy mężczyzna w chwili zdarzenia był poczytalny, będą zależeć dalsze kroki prokuratury.

To tutaj znaleziono zwłoki Oli i Oliwii
Policja odnalazła dwa ciała kobiet w Romanowie i truchło psa. Czy to zaginione Aleksandra i Oliwia?
Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE