Dwa maleństwa porzucone przez matki. „Siostry natychmiast wezwały policję”

2022-01-29 11:47
Mama zostawiła Tomaszka w oknie życia. Siostry zakonne wezwały policję
Autor: Robert Zalewski/Super Express

W sobotę (29 stycznia) w oknie życia przy ul. Hożej siostry franciszkanki znalazły maleńkie dziecko! Zakonnice natychmiast wezwały policję i pogotowie ratunkowe. Maluszek trafił do Szpitala św. Rodziny w Warszawie. Zakonnice spontanicznie nadały mu imię Tomasz. Dwa dni wcześniej ktoś podrzucił noworodka do Domu Dziecka w Siedlcach.

Klasztorny dzwonek odezwał się o godzinie 3:25. Siostry franciszkanki, które w tym czasie pełniły dyżur przy okienku pobiegły sprawdzić, czy w oknie życia rzeczywiście znajduje się dziecko. Gdy do niego zajrzały, zobaczyły kruchą istotkę leżącą za szybą. - Siostry natychmiast - zgodnie z procedurami - wezwały karetkę pogotowia i policję. Dziecko zostało przewiezione do Szpitala św. Rodziny w Warszawie – przekazała siostra Anna Uberman.

Zakonnice nazwały dzieciątko na cześć św. Tomasza z Akwinu, który jest patronem dnia, w którym mama umieściła go za szybą. - Mały Tomaszek to już 19 dziecko pozostawione w Oknie Życia na ul. Hożej 53. W zeszłym roku nie było, ale w 2020 w Oknie Życia pozostawiono dwoje dzieci: 7 maja Stefanka i 24 sierpnia Zuzię - przypomniała siostra Anna. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, zakonnice raz w miesiącu modlą się za dzieci pozostawione w oknie życia, a także za ich rodziców biologicznych i adopcyjnych.

Dziecko zadławiło się lizakiem, życie uratował mu policjant

Noworodek w siedleckim oknie życia

Dwa dni przed porzuceniem dziecka w Warszawie zadzwonił dzwonek w oknie życia znajdującym się przy Domu Dziecka „Pod Kasztanami” w Siedlcach. Dyżurny zszedł sprawdzić, czy to nie głupi żart, co niestety często miało tam miejsce. Okazało się, że za szyba leży bezbronne dziecko. Malec przyszedł na świat zaledwie tydzień wcześniej. Dyżurny z placówki wychowawczej zawiadomił policję i pogotowie.

Noworodek został przewieziony do szpitala wojewódzkiego w Siedlcach. Jak podaje serwis polskieradio24.pl, badania wykazały, że malcowi nic nie dolega. Teraz prowadzone są działania, które zadecydują co z nim dalej będzie. Prawdopodobnie trafi do rodziny adopcyjnej.

Okno życia ratuje małe dzieci

Warszawskie okno życia funkcjonuje od 13 lat. 6 grudnia zostało poświęcone przez abp. Kazimierza Nycza. Wtedy było to drugie takie miejsce w Polsce. Mieści się przy ul. Hożej 53, przy klasztorze sióstr franciszkanek Rodziny Maryi i to siostry z tego zgromadzenia pełnią nieustanny dyżur w tym miejscu.

Okno życia w Siedlcach zostało uruchomione w 2011 roku. Już po trzech miesiącach nieznana osoba porzuciła w nim soje maleństwo. 

Sonda
Czy okna życia to dobry pomysł?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE