Szukała zaginionego taty nad Wisłą, znalazła zwłoki. „Serce mi pękło”

Sylwester Gładyś pod koniec lutego wyszedł na spacer w Parku Młocińskim i do tej pory nie wrócił. Bliscy 71-letniego doktora Politechniki Warszawskiej nie poddają się w poszukiwaniach. W poniedziałek, 13 kwietnia, córka mężczyzny nad Wisłą znalazła ciało. Najprawdopodobniej jednak nie jest to jej zaginiony ojciec. „Dla jakiejś rodziny zakończy się dziś koszmar niepewności. I choć serce mi pękło, że to zapewne nie On, wiem, że komuś pomogłam” - napisała w mediach społecznościowych.

Szukała zaginionego taty nad Wisłą, znalazła zwłoki

i

Autor: Beata Schulman/ Facebook

Zaginął Sylwester Gładyś. Poszukiwania seniora trwają

Od niemal dwóch miesięcy trwają poszukiwania 71-letniego Sylwestra Gładysia, doktora Politechniki Warszawskiej. Senior cierpiący na chorobę Parkinsona 24 lutego wybrał się na spacer w Parku Młocińskim. I chociaż bliscy podejrzewają, że mógł wpaść do Wisły, w ich sercach wciąż jednak tli się nadzieja, że mężczyzna odnajdzie się cały i zdrowy.

Szukała nad Wisłą ojca, odkryła zwłoki

W poniedziałek, 13 kwietnia, córka zaginionego 71-latka przekazała, że podczas spaceru brzegiem Wisły w okolicach Nowodworów, przy przystani promu Dudek, natknęła się na zwłoki. „To prawdopodobnie nie był mój Tata. My raczej wiemy że to nie on ale czekamy na potwierdzenie od Policji. Dla jakiejś rodziny zakończy się dziś koszmar niepewności. I choć serce mi pękło, że to zapewne nie On, wiem, że komuś pomogłam” - napisała kobieta w niezwykle emocjonalnym wpisie. „To osoba młodsza niż Tata, z dłuższymi ciemnymi włosami” - dodała.

Z kolei siostra kobiety przekazała, że poniedziałkowe działania poszukiwawcze prowadzone były zarówno z wody (łódź z 3-osobową załogą + dron), jak i z lądu (3 operatorów dronów oraz 3 zastępy strażaków sprawdzających pieszo wybrane obszary).

W szeroko zakrojone poszukiwania seniora zaangażowany jest m.in. ojciec Krzysztofa Dymińskiego – młodego chłopaka, który zaginął 27 maja 2023 roku. On również przeczesując Wisłę i jej okolice w poszukiwaniu swojego dziecka, niejednokrotnie już natrafił na zwłoki.

Kim jest odnaleziona na Białołęce osoba?

Informacje o odnalezieniu zwłok w Wiśle potwierdziła sierż. Klaudia Dadasiewicz z policji na Białołęce. - O zdarzeniu zaalarmowała kobieta, która natrafiła na ciało zaczepione o konar. Na miejsce wezwano koronera, który stwierdził zgon i wystawił akt zgonu. Zwłoki zostały następnie zabezpieczone i przewiezione do zakładu medycyny sądowej - przekazała policjantka. - Ze względu na zaawansowany stan rozkładu nie udało się dotychczas potwierdzić tożsamości mężczyzny. Ciało było wyraźnie w stanie znacznego rozkładu i obrzęku, co dodatkowo utrudnia czynności identyfikacyjne - dodała.

Zagadkę jego tożsamości oraz przyczyny śmierci ma rozwiązać zaplanowana sekcja zwłok.

Zaginiony Sylwester Gładyś. Rysopis

Zaginiony Sylwester Gładyś ma 71 lat, 180 cm wzrostu i waży ok. 100 kg. Mężczyzna ma krótkie, siwe włosy uczesane na bok, a także siwe wąsy i brodę. Senior nosi okulary optyczne, a z powodu zdiagnozowanej choroby Parkinsona rzęsą mu się ręce. W dniu zaginięcia ubrany był w niebieskie jeansy, czerwoną kurtkę i ciemny beret. Posiadał przy sobie kijki do nordic walking.

„Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego, proszone są o kontakt z komendą policji na Bielanach, ul. Żeromskiego 7 osobiście, telefonicznie pod numerami (47) 723 71 61, (47) 723 71 55, (47) 723 71 56, całodobowymi numerami 112 i 997 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej [email protected] - apeluje policja.

Zaginiony Sylwester Gładyś

i

Autor: Policja/ Materiały prasowe
Zaginął Sylwester Gładyś

i

Autor: Policja/ Materiały prasowe
Szukali zaginionego Krzysia Dymińskiego w Wiśle. Ojciec wyłowił zwłoki z rzeki
Sonda
Czy kiedykolwiek pomagałeś/aś w szukaniu zaginionych osób?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki