Wyszków. Szpital straci OGROMNĄ KWOTĘ! To pieniądze dla prawie 100 poszkodowanych

Wyszków. Szpital straci OGROMNĄ KWOTĘ! To pieniądze dla prawie 100 poszkodowanych
Autor: ZahidJavali/cc0/Pixabay.com Szpital w Wyszkowie musi wypłacić prawie 2 mln zł, które trafią do blisko 100 poszkodowanych osób. To pielęgniarki, którym w 2015 r. przyznano te środki w ramach porozumień postrajkowych

Szpital w Wyszkowie musi wypłacić prawie 2 mln zł, które trafią do blisko 100 poszkodowanych osób. To pielęgniarki, którym w 2015 r. przyznano te środki w ramach porozumień postrajkowych. Ich wypłatę gwarantował były minister zdrowia Marian Zembala, który mediował w sporze między kobietami a ówczesną dyrekcją placówki. Szpital pieniędzy nie jednak nie wypłacił, dlatego pielęgniarki skierowały sprawę do sądu. Na podobny krok mogą zdecydować się kolejne zatrudnione w placówce kobiety.

Wyszków. Szpital musi oddać OGROMNĄ KWOTĘ! To pieniądze dla prawie 100 poszkodowanych

Jak informuje Tuba Wyszkowa, szpital w Wyszkowie musi wypłacić prawie 2 mln złotych, które trafią do blisko 100 pielęgniarek. To efekt wyroku sądu, który orzekł, że placówka nie wypłaciła kobietom podwyżek w wysokości 700 zł gwarantowanych w ramach porozumienia z 2015 r.

- Porozumienie z czerwca 2015 roku, które pielęgniarki i ówczesna dyrekcja SPZZOZ zawarły w obecności ministra zdrowia, starosty, mediatora, gwarantowało im pieniądze, które nie zostały wpłacone w takiej wysokości, jaka wynikała z tego porozumienia. W porozumieniu był zapis, że podwyżki zostaną wypłacone jeżeli Narodowy Fundusz Zdrowia przekaże część pieniędzy, ale NFZ nie wywiązał się z tego - dał 3/5 a więc szpital odstąpił od wypłaty pozostałej części. W chwili nie uzyskania środków finansowych z NFZ, dyrekcja SPZZOZ wycofała się z tych uzgodnień i tak sprawa trafiła po jakimś czasie do sądu - mówi Tubie Wyszkowa Tomasz Boroński, dyrektor szpitala w Wyszkowie.

Czytaj też: Śmierć małej Hani w Przęsławicach. Cichy bohater w cieniu tragedii...

Podwyżka została wypłacona wcześniej?!

Jak informuje Tuba Wyszkowa, po tym jak szpital w Wyszkowie nie wypłacił pieniędzy, z indywidualnym pozwem do sądu wystąpiło blisko 100 pielęgniarek, z których część jest już na emeryturze. Po 5-letniej batalii kobietom przyznano zaległe wynagrodzenia, choć była dyrektor placówki twierdzi, że... środki już wypłacono.

- Wszystko zostało wypłacone. Zgodnie z przepisami ta podwyżka była wypłacona nie razem z wynagrodzeniem zasadniczym, tylko w części jako dodatek. Potwierdzał to pierwszy wyrok, w którym sąd oddalił powództwo pielęgniarek. Tamten proces trwał bardzo długo, przesłuchano wielu świadków, sąd odsłuchiwał taśmy z nagraniami negocjacji - to był wyrok obiektywny. W drugim procesie sprawę rozstrzygnięto na jednej rozprawie z udziałem kilku osób. Na czym ten wyrok oparto? Ale cóż, z sądem się nie dyskutuje - mówi Tubie Wyszkowa Cecylia Domżała.

Czytaj też: Ostrołęka. Zrujnowała byłego męża i wykorzystała syna! Dostała drugą szansę, ale było jeszcze gorzej

Szpital w Wyszkowie z kilkoma wariantami

Jak informuje Tuba Wyszkowa, mimo wyroku szpital w Wyszkowie liczy jeszcze, że uda mu się odzyskać pieniądze, choć kolejna grupa pielęgniarek, zachęcona zwycięstwem koleżanek, szykuje już pozew. Czy nie można się było wcześniej dogadać?

- Porozumienie szpital musiałby zawrzeć z każdą z 95 pielęgniarek oddzielnie. Moim zadaniem jest po prostu znaleźć środki, żeby wykonać ten wyrok. Mam upoważnienie do złożenia skargi kasacyjnej a jeśli doszłoby ewentualnie do kasacji wyroku, wówczas szpital na drodze cywilnej wystąpi do każdego z osobna o ich zwrot. Przygotowujemy się jednak na różne scenariusze. Rada Społeczna SPZZOZ upoważniła mnie już także do zaciągnięcia kredytu na wypłaty dla pielęgniarek zgodnie z wyrokiem sądu - mówi Tubie Wyszkowa Boroński.

Czytaj też: Mława. Wybuch gazu w domu przy Srebrnej! Poparzonego 42-latka zabrała karetka

Czytaj też: Przasnysz. Spółdzielnia usuwa ławki z powodu koronawirusa! Wielkie zdziwienie w sanepidzie

Czytaj też: Śmierć na budowie drogi pod Pułtuskiem! Nie było dostępnej karetki…

Nie żyją dwie osoby! Ich renault ROZTRZASKAŁO się o drzewo na DK 62 pod Wyszkowem [ZDJĘCIA] 

Covid zabił Piw Paw. Rozmowa z właścicielem Pubu
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE