Julia Kamińska zawiodła się na Kościele. Aktorka chce dokonać apostazji

2026-04-30 15:00

Gwiazda kultowej "BrzydUli" w najnowszym wywiadzie poruszyła temat wiary. Wyznała, że chociaż dawniej była osobą bardzo religijną, to zawiodła się na Kościele. Dziś rozważa apostazję, czyli formalne porzucenie wiary i porzucenie Kościoła Katolickiego. "Ale są pewne rzeczy, które są dla mnie po prostu nie do przejścia. Nieakceptowalne" - stwierdziła aktorka.

Gwiazdy show-biznesu, które dokonały apostazji

W ostatnich latach coraz więcej gwiazd polskiego show-biznesu głośno mówi o apostazji. Wiele znanych osób już zdecydowało się odejść z Kościoła lub taką chęć deklaruje. Pod koniec 2022 roku opowiedział o tym Dawid Podsiadło. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim podkreślił jednak, że nie ma problemu z sama wiarą, ale instytucją Kościoła. 

Nie chcę zaburzać statystyk i korzystać z przywilejów organizacji, z którą niewiele mnie łączy. [...] Mam problem z instytucją, a nie z wiarą. Wszyscy widzimy kolejne mnożące się przypadki pedofilii, wtrącanie się w sprawy polityczne, światopoglądowe - tłumaczył muzyk. 

Proces oficjalnego porzucenia wiary i odejścia z Kościoła Katolickiego ma za sobą Margaret. W rozmowie z Wirtualna Polską tłumaczyła, że skoro jest osobą niewierzącą, to pozostanie we wspólnocie kościoła byłoby dla niej hipokryzją. O apostazji mówili również Nergal, Robert Biedroń, Matylda Damięcka czy Katarzyna Warnke. Przed laty z kościoła odeszła również legendarna Kora.

Zobacz również: Dawid Ogrodnik nie gryzł się w język. Tak mówi o Kościele i duchownych. Co z apostazją?

Julia Kamińska planuje dokonać apostazji

W najnowszym wywiadzie o apostazji opowiedziała Julia Kamińska. Lubiana aktorka od pewnego czasu rozwija się jako piosenkarka. Jej muzyczny projekt "Sublimacja" jest wyrazem buntu oraz prowokacji. Na początku marca wystąpiła w warszawskim klubie Niebo. Na scenie wykorzystała elementy kojarzone z obrządkiem religijnym, w tym konfesjonał. Na oburzone komentarze nie trzeba było za długo czekać.  

Kontrowersyjny koncert Kamińskiej rozpoczął utwór "Apostazja", w stanowi swoistą spowiedź piosenkarki. M.in. o pamiętnym występie rozmawiała z Natalią Wolniewicz z portalu Plejada. W wywiadzie wyznała, że planuje dokonać aktu formalnego odejścia z Kościoła Katolickiego. Zaznaczyła, że była osobą bardzo wierzącą, ale nie może dziś zamykać oczu na to, co dzieje się w kościele.

Mam to jeszcze przed sobą. Chodzi mi to po głowie i bardzo zawiodłam się na Kościele. Im więcej informacji do mnie docierało o historii Kościoła i o Kościele w Polsce, tym bardziej było to dla mnie przykre.

Mówię to z perspektywy osoby, która kiedyś była bardzo wierząca i śpiewałam też w chórze kościelnym - to mnie ukształtowało. Były takie momenty, kiedy w kościele byłam naprawdę szczęśliwa i było mi tam dobrze. Czułam taką jedność zawsze w niedzielę, kiedy uczestniczyłam w mszach.

Zdaję sobie sprawę z tego, że są kapłani, którzy są naprawdę w porządku i dają ludziom dużo dobrego. Ale są pewne rzeczy, które są dla mnie po prostu nie do przejścia. Nieakceptowalne - wyznała Julia Kamińska.

Zobacz również: Julia Kamińska zaliczyła własną "wojnę o krzyż". Internauci oburzeni, a ona odpiera zarzuty

Super Express Google News
QUIZ. Jak dobrze pamiętasz serial "Brzydula"? Zabawa tylko dla prawdziwych fanów!
Pytanie 1 z 10
Z jakiej miejscowości pochodzi Ula Cieplak?
Kadr z serialu Brzydula
Tak zmieniała się Julia Kamińska. Od słynnej "BrzydUli" do blondwłosej piękności

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki