Tomasz Karolak ma w nosie przepisy
Tomasz Karolak jest znany na mieście z dość luźnego podejścia do przepisów drogowych. Od lat największy problem dla niego stanowi parkowanie. Ciekawe - czy myśli, że jako gwiazda jest ponad prawem? Czy po prostu ma w nosie współobywateli? Tak czy siak - jego występki są niebezpieczne!
Zobacz również: Wstyd! Tomasz Karolak łamie prawo na oczach dziecka
Tym razem paparazzi przyłapali gwiazdora "Rodzinki.pl", gdy swoje luksusowe i potężne Audi zaparkował sobie na ścieżce rowerowej, oraz prawie że na przejściu dla pieszych. Obie te rzeczy są nielegalne, ale nic sobie z tego nie robił i udał się spokojnym krokiem po kebab z popularnego lokalu. - Nie było go około 40 minut - zdradził nam świadek. No cóż - najwyraźniej dla niego głód jest ważniejszy niż bezpieczeństwo innych.
Co grozi Karolakowi za takie parkowanie? Mandat i punkty karne
Za parkowanie lub zatrzymanie pojazdu na przejściu dla pieszych lub w odległości mniejszej niż 10 metrów, a tu wyraźnie widać, że odległość jest zerowa, grozi mandat w wysokości od 100 do 300 zł oraz 5 punktów karnych. Natomiast za zaparkowanie na ścieżce rowerowej grozi mandat w wysokości od 100 do 300 zł oraz 1 punkt karny.
Tomasz Karolak - jak są jego zarobki?
Zobacz również: Tomasz Karolak dostał aż 3,5 mln złotych od Orlenu. Szokujące wieści o celebrytach
Ale dla wielkiego aktora takie stawki to raczej drobne, które nie robią na nim wrażenia. Według różnych szacunków zarabia około miliona rocznie - składa się na to gaża z "Rodzinki.pl", "Tańca z Gwiazdami", reklam - w tym kontrowersyjnej reklamy piwa w kostiumie świętego Mikołaja, jego własny teatr który prowadzi, role kinowe, w tym główna rola w hitowej serii "Listy do M", a nawet koncerty, bo wciąż bawi się w muzyka.
Zobacz również: Rekordowa gaża Karolaka w "Tańcu z Gwiazdami"! Tyle jeszcze nikt nie zarobił