Jaśmina Polak to aktorka młodego pokolenia, ceniona przede wszystkim za intensywne, psychologiczne role i odwagę w podejmowaniu nieoczywistych wyzwań aktorskich. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie i od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję zarówno w kinie, jak i w teatrze. Nie jest gwiazdą okładek ani portali plotkarskich, ale w środowisku filmowym uchodzi za aktorkę wyrazistą, niepokorną i bardzo świadomą, co czyni ją idealną kandydatką do ról wymagających emocjonalnej głębi.
Zobacz też: "Noce i dnie" miały pogrzebać karierę Antczaka. Zamiast tego film podbił świat. Barańska miała nosa
Z jakich produkcji widzowie znają Jaśminę Polak?
Szersza publiczność może kojarzyć Jaśminę Polak przede wszystkim z głośnego filmu „Fucking Bornholm”, w którym pokazała zupełnie inną twarz kobiecej wrażliwości – daleką od schematów i uproszczeń. Zagrała również w serialu „Wzgórze psów”, gdzie ponownie udowodniła, że najlepiej odnajduje się w rolach skomplikowanych, wewnętrznie rozdartych bohaterek. To właśnie takie doświadczenie może okazać się kluczowe przy interpretacji Barbary Niechcic – postaci pełnej sprzeczności, emocjonalnej, często niezrozumianej.
Barbara Niechcic inaczej niż dotąd
Barbara Niechcic to jedna z najbardziej wymagających ról kobiecych w polskiej literaturze i kinie. Wcześniej niezapomnianą kreację stworzyła Jadwiga Barańska, której interpretacja stała się wręcz wzorcowa. Nowa adaptacja ma jednak pójść inną drogą. Twórcy serialu zapowiadają, że Barbara będzie pokazana jako kobieta bardziej współczesna emocjonalnie – rozdarta między ambicjami, marzeniami a codziennością małżeństwa. Jaśmina Polak, znana z ról opartych na wewnętrznym konflikcie, idealnie wpisuje się w tę wizję.
Czy Jaśmina Polak zastąpi Jadwigę Barańską?
Warto podkreślić jedno: nikt nie zastąpi Jadwigi Barańskiej w sensie symbolicznym. Jej rola Barbary Niechcic pozostaje częścią historii polskiego kina. Jaśmina Polak ma jednak szansę stworzyć zupełnie nową interpretację tej samej bohaterki – na miarę współczesnego serialu i nowej widowni Netflixa.
Jeśli medialne doniesienia się potwierdzą, udział Jaśminy Polak w „Nocach i dniach” będzie dla niej największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Rola Barbary Niechcic budzi ogromne emocje i porównania, ale może też otworzyć aktorce drzwi do zupełnie nowego etapu zawodowego.
Nie przegap: Nowe "Noce i dnie" Netflixa? Karol Strasburger nie gryzie się w język: "TO BEZ SENSU"