Artykuł aktualizowany
Nadszedł ten dzień! Koterski i Leszczak się rozwodzą
Historia miłości Michała Koterskiego i Marceli Leszczak rozpoczęła się na początku 2017 roku. Zakochani nie zwlekali z deklaracjami - już kilka tygodni po poznaniu się byli zaręczeni. W październiku tego samego roku powitali na świecie syna, Fryderyka. Wydawało się, że wspólne rodzicielstwo umocni ich relację, jednak przed parą było jeszcze wiele trudnych chwil. W styczniu 2024 roku zakochani wzięli kameralny ślub w Stanach Zjednoczonych. Ceremonia odbyła się w wąskim gronie świadków, nie zabrakło na niej ich syna. Niestety, nawet małżeńska przysięga nie okazała się gwarancją wspólnej przyszłości.
Zobacz także: Michał Koterski i Marcela Leszczak wzięli ślub! "Stało się". Pokazali urocze zdjęcie
Latem 2025 roku zaczęły narastać plotki o kryzysie. Uwagę internautów przyciągały publikacje Marceli w mediach społecznościowych, brak wspólnych zdjęć, a także zmiana statusu związku na "wolny". Na początku września modelka potwierdziła rozstanie z aktorem. Niedługo później pojawiła się informacja, że sprawa trafiła do sądu. Pozew rozwodowy złożyła Marcela Leszczak. Rok później wreszcie doszło do pierwszej sprawy rozwodowej!
W listopadzie 2025 r. Koterski cieszył się z tego, że rozstanie poszło gładko i liczył na rozwód online.
Prawdopodobnie uda nam się zakończyć sprawę online, bo mamy wszystko dogadane przed rozwodem: porozumienia rodzicielskie i majątkowe. W takiej sytuacji sprawa odbywa się bez walki i zazwyczaj właśnie online - mówił Michał.
A jednak 13 października i on, i Leszczak zjawili się w warszawskim sądzie. Na rozprawę przyszli razem, co zazwyczaj, nawet wśród rozwodzących się gwiazd, raczej się nie zdarza. Razem siedzieli na ławce przed salą, śmiali się i wydawali dobrze dogadywać. To niecodzienny, ale bardzo miły widok. Małżonkowie weszli na rozprawę po niemal godzinie oczekiwania, wszystko przez spore opóźnienie. Wyszli z niej po zaledwie kilkunastu minutach. Marcela miała smutną minę i widać było po niej ogromne emocje.
Wszystkiego trzeba w życiu doświadczyć - skomentował Koterski.
Zobacz także: Tajemnicza ukochana Michała Koterskiego to piękna miss?! Jego syn już ją poznał
Leszczak i Koterski układają sobie życie na nowo
Związek Koterskiego i Leszczak od lat przypominał emocjonalny rollercoaster. Para wielokrotnie się rozchodziła, by po pewnym czasie znów dać sobie szansę. Zakochani wrócili do siebie nawet po tym, gdy aktor układał sobie życie u boku innej kobiety. Kolejne pojednania rozbudzały nadzieje na to, że tym razem uda im się stworzyć trwałą rodzinę. Nic z tego. Ostatecznie kolejne kryzysy nie pozwoliły im zbudować stabilnej relacji. Tym razem jednak małżonkowie zadeklarowali, że chcą zachować dobre stosunki ze względu na Fryderyka, który od czasu rozstania rodziców chodzi na terapię. Choć ich małżeństwo dobiega końca, jako rodzice będą związani ze sobą jeszcze przez długie lata.
Często obserwuję w mediach, jak ludzie się rozstają i zawsze zadaję sobie pytanie: czy oni sobie nie zdają sprawy, że ich dzieci kiedyś to przeczytają? Trudno mi to zrozumieć. Jak można publicznie obrażać mamę swojego dziecka? Jak można stawiać komuś zarzuty, skoro jeszcze niedawno dzieliło się z nim jedno łóżko? I skoro to będzie zawsze rodzic Twojego dziecka ukochanego? - pytał Koterski w rozmowie z Faktem.
Drogi Michała i Marceli rozeszły się na dobre, a dawni zakochani już od jakiegoś czasu układają sobie życie na nowo. Koterski pokazuje się z piękną brunetką u boku, Leszczak ma za sobą nowy związek i rozstanie. Sądząc po tym, jak zachowywali się w sądzie przed rozprawą rozwodową, tej dwójce udało się wypracować sposób na bezkonfliktowy rozwód i dobre stosunki - wszystko dla syna.
Zobacz także: Oficjalnie są jeszcze małżeństwem, a są już w nowych związkach. Co dalej z rozwodem Leszczak i Koterskiego?
Zobacz więcej zdjęć. Marcela Leszczak pokazuje Koterskiemu, co stracił. Figura jak marzenie!