Maja Chwalińska nie ma czasu na odpoczynek
Maja Chwalińska to nowa wielka gwiazda sportu! Jej droga na szczyt turnieju Roland Garros była jedną z największych sensacji. Polka rozpoczęła rywalizację już w kwalifikacjach, co oznaczało, że aby zajść daleko, musiała wygrać więcej meczów niż większość uczestniczek. Najpierw pokonała koleżanki po fachu, zapewniając sobie miejsce w głównej drabince. W turnieju głównym Chwalińska kontynuowała znakomitą passę.
Choć w finale musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej, która wygrała na kortach Roland Garros, jej paryski występ i tak przeszedł do historii. Chwalińska, rozpoczynająca zmagania poza ścisłą czołówką rankingu (była na 114. miejscu), została pierwszą kwalifikantką, która dotarła do finału, a jej sukces był tym bardziej imponujący, że kilka lat wcześniej zmagała się z problemami zdrowia psychicznego i miała przerwę w karierze.
Chwalińska już wróciła z Francji i teraz udziela się w mediach. Najpierw pojawiła się na konferencji prasowej, przyciągając wzrok pięknym, delikatnym makijażem, którego na korcie raczej unika. Teraz pokazała się w "Dzień dobry TVN". Była skromna jak zawsze!
Zobacz także: Maja Chwalińska z drugim miejscem na Roland Garros! 10 lat temu pokazała się w "Dzień dobry TVN". Miała tylko 14 lat
Skromna Chwalińska w "Dzień dobry TVN"
Widzowie zobaczyli Maję w studiu śniadaniowego programu TVN-u ubraną z jasne dżinsy z szerszymi nogawkami, buty sportowe i górę z krótkim rękawem oraz kołnierzykiem. Błękitne wdzianko idealnie nawiązywało do sportu, w którym Chwalińska jest mistrzynią. Krój, kołnierzyk, delikatna faktura topu kojarzyła się z tenisową modą. 24-latka wyglądała skromnie i uroczo - nie potrzebowała wiele, ale zaprezentować się z klasą.
Dla mnie to jest troszkę jak sen. Ten skok był ogromny - to wszystko wydarzyło się w krótkim odstępie czasowym, do końca nie dowierzam w to, co się stało. Na pewno będę musiała się rozwijać jeszcze dalej, żeby tych turniejów było jak najwięcej. To jest śmieszne, bo gram od 7. roku życia i bardzo ciężko pracowałam na to, żeby znaleźć się w tym miejscu. Może się tak wydawać, że to wydarzyło się z dnia na dzień, ale gram już w tenisa 18 lat - podkreśliła w "DDTVN" Chwalińska, która w październiku skończy 25 lat.
Na swój sukces pracowała długo i wytrwale. W końcu się udało! TUTAJ znajdziecie zdjęcia Mai w drodze do TVN-u.
Zobacz także: Maja Chwalińska i jej rodzice. Kim są Marcela i Tomasz Chwalińscy?
Zobacz więcej zdjęć. Maja Chwalińska w profesjonalnym make-upie. Makijażystka pokazała zdjęcia!