Mąż Krzysztofa Gojdzia twierdzi, że lekarz-celebryta okłamywał całą Polskę. Gojdź odpowiedział: "Nie znoszę Polaków-cebulaków"

2026-06-02 18:53

Krzysztof Gojdź nagle znalazł się pod ostrzałem! Lekarz-celebryta jest w trakcie rozwodu, a jego były partner, ale nadal mąż - Marcin Roznowski, nie hamuje się i wciąż wytacza nowe działa. Teraz oznajmił, że jego eks okłamywał Polaków w kwestii swojej zagranicznej kariery. Gojdź odpowiedział!

Krzysztof Gojdź i jego mąż idą na noże! 

Krzysztof Gojdź jest w trakcie rozwodu. Do niedawna mało kto o tym wiedział, teraz jednak nie mówi się już o luksusowym życiu lekarza-celebryty ani o jego klinikach, a właśnie o rozstaniu. Publiczny konflikt między lekarzem medycyny estetycznej a jego mężem Marcinem Roznowskim wybuchł po wywiadzie Gojdzia u Żurnalisty, w którym lekarz sugerował, że osoba podająca się za jego męża jest stalkerem i zaprzeczał doniesieniom dotyczącym rozwodu.

W odpowiedzi Roznowski opublikował w mediach społecznościowych nagrania ze ślubu, wspólne zdjęcia i oświadczenia, twierdząc, że małżeństwo było legalne, a między stronami rzeczywiście toczy się trudny proces rozwodowy. Oskarżył Gojdzia m.in. o manipulację, poniżanie i przedstawianie nieprawdziwej wersji ich relacji. Krzysztof odpierał zarzuty i twierdził, że jest ofiarą nękania. Publicznie mówił o stalkingu, groźbach i próbach wyłudzenia pieniędzy. Obie strony zapowiedziały dochodzenie swoich racji przed sądem. Wiadomo, że postępowanie rozwodowe trwa, a jego finał ma nastąpić w lipcu 2026 roku. Wszystko odbywa się w USA, a konkretnie w Miami.

Zobacz także: Były partner Krzysztofa Gojdzia ujawnia wspólne zdjęcia i grzmi

Mąż Gojdzia twierdzi, że Krzysztof okłamywał Polaków. Chodzi o jego zagraniczne sukcesy

Roznowski co jakiś czas publikuje w sieci kolejne zdjęcia czy nagrania, wydał też oświadczenie. Teraz pokazał kolejne fotki z Gojdziem i napisał:

Latami okłamywał całą Polskę odnośnie jego "kariery" w Stanach Zjednoczonych. Dlatego w wymyślaniu "historii" na jego korzyść jest mistrzem. To się nazywa mitomania. Za każdym razem powtarzał mi, że jeśli Polakom powtórzy się coś 10 razy, to łykną to jak pelikany.

Mężczyzna dodał, że to nie wszystko i wciąż ma w zanadrzu kolejne materiały, które upubliczni.

I niestety, w zaistniałych okolicznościach jestem zmuszony i to już wkrótce, upublicznić dowody w postaci zdjęć i nagrań wideo, dokumentujące psychiczne i fizyczne znęcanie się, jakiego doświadczyłem z rąk tego potwora - mojego męża Krzysztofa Gojdzia. Z załączonym raportem od psychologa specjalisty potwierdzającym wyniki traumy, jaką przeżyłem w Miami. Przez długi czas próbowałem chronić tę historię. Próbowałem chronić drugiego człowieka. Dziś mogę powiedzieć tylko jedno: mam dość kłamstw.
 Mam dość manipulacji.
 Mam dość niszczenia mojego imienia.

Zobacz także: Zakochany Gojdź podał datę rozwodu! "Teraz piorę pewne brudy i bardzo się z tym źle czuję"

Gojdź odpowiedział

Tymczasem Gojdź bawi w Grecji, a konkretnie na wyspie Mykonos.

Mam nadzieję, że jednak większość Polaków umie czytać między wierszami. Ludzie, dajcie żyć, naprawdę. Ja nie znoszę cebuli, tak samo jak nie znoszę Polaków-cebulaków, tych hejterów, którzy nienawidzą ludzi sukcesu, ludzi, którzy coś w życiu osiągnęli, którzy chcą inspirować innych. Odpoczywam tutaj od polskości, od tych cebulaków. Cebula rządzi - mówił, nagrywając się wprost z basenu.

Zobacz także: Były partner Krzysztofa Gojdzia ujawnia wspólne zdjęcia i grzmi

Zobacz więcej zdjęć. Dagmara Kaźmierska szaleje w Egipcie. Pokazała się w minibikini!

Rutkowski i Gojdź przy piwku snują wspólne plany na przyszłość!
Pary, które szybko się rozstały. Czy je pamiętasz?
Pytanie 1 z 10
Kim Kardashian złożyła pozew rozwodowy przeciwko Krisowi Humphriesowi po:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki