Edward Linde-Lubaszenko: Uroczyste pożegnanie artysty
W niedzielę, 8 lutego Olaf Lubaszenko (57 l.) zamieścił w swoich mediach społecznościowych wiadomość o śmierci ojca. Edward Linde-Lubaszenko odszedł w wieku 86 lat. Niemal do samego końca pozostawał aktywny zawodowo i jeszcze niedawno można go było zobaczyć na deskach teatru.
Jego symboliczne pożegnanie ze sceną odbyło się 21 września w Teatrze Narodowym w Warszawie. To wtedy Edward Linde-Lubaszenko po raz ostatni wcielił się w legendarnego Stańczyka w spektaklu "Wesele" na podstawie dzieła Stanisława Wyspiańskiego. Wcześniej grał tę rolę na deskach Starego Teatru.
Pogrzeb artysty odbędzie się już za kilka godzin. Linde-Lubaszenko zostanie pochowany z państwowymi honorami. Decyzję o charakterze państwowego pogrzebu potwierdziło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Msza żałobna odbędzie się w Kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła przy pl. Teatralnym, a następnie ciało aktora zostanie złożone w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Zobacz również: Edward Linde-Lubaszenko nie pozostawił po sobie testamentu? Stwierdził, że roztrwoni cały swój majątek
Olaf Lubaszenko na dzień przed pogrzebem ojca opublikował ważny post
W poniedziałkowy wieczór, na dzień przed pogrzebem ojca, Olaf Lubaszenko opublikował wpis na Instagramie. Aktor poruszył w nim kwestię obchodzonego 23 lutego Dnia Walki z Depresją. Jego krótki, ale wymowny wpis wywołał poruszenie w komentarzach.
Dziś Światowy Dzień Walki z Depresją. Wysyłam najlepsze myśli. Walczmy o siebie - napisał.
O swoich zmaganiach z depresją aktor od lat mówi otwarcie. Choroba jest prawdziwą zmorą tych, którzy z nią walczą. U aktora poza depresją przez lata dochodziły problemy z wagą.
Zobacz również: Miliony fanów, a w środku pustka. Polskie gwiazdy o depresji. Kto otwarcie mówi o chorobie?