Edward Linde-Lubaszenko. Pogrzeb ma charakter państwowy
W niedzielę, 8 lutego Olaf Lubaszenko przekazał przykrą wiadomość o śmierci swojego ojca. Edward Linde-Lubaszenko był jednym z najbardziej cenionych aktorów w Polsce. W swojej karierze wykreował ponad 100 ról na scenie i dziesiątki postaci ekranowych. Wiele z jego ról na zawsze wpisało się w historię polskiego kina. W ubiegłym roku skończył 86 lat, ale niemal do samego końca był aktywny zawodowo. Na aktorską emeryturę przeszedł na krótko przed śmiercią.
Kilka dni po śmierci legendarnego aktora informowaliśmy, że zostanie on pochowany z honorami państwowymi. "Super Express" skontaktował się ze Związkiem Artystów Scen Polskich z pytaniem o charakter pogrzebu.
Wystąpiliśmy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z prośbą o pogrzeb państwowy – usłyszeliśmy w ZASP-ie.
11 lutego Piotr Jędrzejowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przekazał nam, że rodzina aktora wyraziła zgodę, by pogrzeb miał charakter państwowy.
Zobacz również: Olaf Lubaszenko opublikował to na dzień przed pogrzebem ojca. Niezwykle ważne słowa!
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Kto przyszedł?
Uroczystości pogrzebowe Edwarda Linde-Lubaszenki rozpoczęły się przed południem we wtorek, 24 lutego. Najpierw żałobnicy zebrali się w Kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła przy pl. Teatralnym. Po mszy ciało aktora zostanie złożone w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. To wyjątkowe wyróżnienie, zarezerwowane dla najwybitniejszych postaci polskiej kultury, podkreśla rangę i wkład Linde-Lubaszenki w świat sztuki.
Wybitnego artystę żegna pogrążona w żałobie rodzina, przyjaciele i znajomi ze środowiska artystycznego oraz Warszawiacy. Jako jedna z pierwszych na miejscu pojawiła się Maja Komorowska. Przyszli również Robert Janowski, Michał Milowicz, Tomasz Iwan i dawno niewidziana Irena Karel.
Zobacz również: Edward Linde-Lubaszenko grał niemal do samego końca. To była jego ostatnia rola