- Fotoreporter „Super Expressu” Piotr Grzybowski zdobył Grand Prix konkursu „Pamięć «W» Kadrze”.
- Jury doceniło jego zdjęcia z obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego, w tym poruszające kadry z Powązek Wojskowych.
- Do tegorocznej edycji zgłoszono ponad 2600 zdjęć od 460 uczestników z Polski i zagranicy.
Rekordowa liczba zgłoszeń z całego świata
Jury konkursu „Warszawa „W” Kadrze”, w skład którego wchodzili profesjonaliści na czele z Chrisem Niedentalhem, miało w tym roku rekordowo dużo pracy, bo do Muzeum Powstania Warszawskiego wpłynęło ponad 2600 zdjęć od rekordowej liczby uczestników – 460 osób.
Kadry powstały nie tylko w całej Polsce, ale również w Danii, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i we Włoszech.
Z tych prac z całego świata, prace naszego fotoreportera Piotra Grzybowskiego spodobały się najbardziej.
Zdjęcia, na których z czułością pokazywani są Powstańcy
Patronem konkursu od dwóch lat jest Eugeniusz Lokajski – powstańczy fotoreporter, który wykonał w pierwszych dniach powstania zdjęcia – dziś ikoniczne – ilustrujące radość powstańców.
- Ten patronat powoduje, że pojawiają się zdjęcia, na których z czułością pokazywani są Powstańcy. Tak jakby fotografowie mieli poczucie, że jest ich coraz mniej, że to ostatnie momenty, w których możemy pokazać ich uśmiechniętych. I chcemy, by te momenty zostały z nami na zawsze w kadrach – mówił Jan Ołdakowski. – Powstańcy Warszawscy są osią sztafety pokoleń.
- Ja szukałem w tych zdjęciach czegoś, co ma mocno wspólnego z Powstaniem Warszawskim i jest na tyle symboliczne, że odnosi się do współczesności – tłumaczy Chris Niedenthal, fotoreporter i fotograf dokumentalny, autor wielu ikonicznych zdjęć, wieloletni członek ZPAF.
Piotr Grzybowski zdobył Grand Prix konkursu "Pamięć W Kadrze"
I to był chyba klucz do sukcesu w tym roku. Piotr Grzybowski zdjęcia robił na Powązkach Wojskowych, gdzie uchwycił przejmujący moment, jak prowadzony na wózku powstaniec salutuje przed szpalerem harcerzy, czy podczas uroczystości na pl. Krasińskich, gdzie zaobserwował jak powstańcy odjeżdżali luksusowymi kabrioletami. Byli w tych autach roześmiani i rozbawieni atrakcją.
- Jestem bardzo miło zaskoczony. Nie robiłem tego fotoreportażu z myślą o konkursie, pomimo że od 8 lat, przy okazji, zgłaszałem swoje fotografie. Ja po prostu zostałem wysłany do pracy. Wystarczyło patrzeć i dostrzec chwilę, zrobić te zdjęcia dla siebie – mówi skromnie Piotr Grzybowski. Pojechał i patrzył uważnie, zwłaszcza na spotkanie kombatantów z młodzieżą. Łapał ich uśmiechy, gesty i ciepło.
Spytany o radę dla młodych fotografów, odpowiedział: - Nie myślcie o robieniu zdjęć pod konkursy, z góry zamierzonym celem. Róbcie zdjęcia dla siebie, chwytając chwile.
Wszystkie nagrodzone fotografie - których autorami są Piotr Grzybowski, Franciszek Kapsa, Elżbieta Pacuszka, Jarosław Kozłowski, Łukasz Korulczyk, Daniel Frymark i Józef Kurzeja - można zobaczyć tutaj: Wyniki 8. edycji konkursu fotograficznego „Pamięć «W» kadrze”
Piotr Grzybowski nie pierwszy raz jest doceniany. W 2011 roku za reportaż w kategorii "Życie Codzienne" zdobył nagrodę w konkursie Grand Press Photo.
- No i można już zacząć myśleć dzisiaj o przyszłorocznej edycji konkursu – zachęca juror Zbigniew Furman.
Jury konkursu:
- Zbigniew Furman – artysta fotografik, fotoreporter, wieloletni członek ZPAF
- Wojciech Grzędziński – fotoreporter, korespondent wojenny, członek ZPAF
- Jacek Marczewski – fotograf prasowy, kurator wystaw, autor plakatów i albumów, członek ZPAF
- Chris Niedenthal – fotoreporter i fotograf dokumentalny, autor wielu ikonicznych zdjęć, wieloletni członek ZPAF
- Jan Ołdakowski – dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego