Pogrzeb Łukasza Litewki. Na flagę i prezesa mało kto zwrócił uwagę. Zdjęcia z ostatniej drogi inne niż wszystkie

2026-04-30 11:04

Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się w środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu. W ostatnim pożegnaniu nietuzinkowego posła Lewicy uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk. Najbardziej poruszył jednak widok tłumów zwykłych ludzi, którzy przyszli pożegnać polityka. Nam w oczy rzuciła się jedna flaga, na którą mało kto zwrócił uwagę. W galerii prezentujemy zdjęcia z pogrzebu Łukasza Litewki inne niż wszystkie.

  • W środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu odbył się pogrzeb posła Łukasza Litewki, w którym uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk, a także tysiące mieszkańców.
  • Łukasz Litewka został pochowany na cmentarzu parafialnym przy ul. Zuzanny, a podczas ceremonii wzruszającym akcentem była obecność psów, którym poseł pomagał.
  • Na pogrzebie obecna była delegacja Zagłębia Sosnowiec z flagą klubu, któremu zmarły poseł kibicował, a także prezes hokejowego ECB Zagłębie Sosnowiec.

Pogrzeb Łukasza Litewki z udziałem najważniejszych osób w Polsce

Na pogrzeb Łukasza Litewki przyszły prawdziwe tłumy. Poseł, który znany był przede wszystkim ze swojej działalności dobroczynnej, został pożegnany przez tysiące tzw. zwykłych obywateli, którzy po prostu czuli, że muszą uczestniczyć w ostatniej drodze parlamentarzysty. Na pogrzebie Łukasza Litewki pojawiły się też najważniejsze osoby w państwie: prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a także wielu innych znanych polityków z różnych stron politycznej barykady, m.in. Mariusz Błaszczak i Grzegorz Płaczek z PiS czy wicepremier Krzysztof Gawkowski i Katarzyna Kotula z Lewicy. Łukasz Litewka pochowany został na parafialnym cmentarzu przy ul. Zuzanny, nieopodal grobu słynnego dziennikarza sportowego - Witolda Dobrowolskiego. Akcentów sportowych na pogrzebie Łukasza Litewki było więcej. W kościele przyjaciel zmarłego posła nawiązał do piłkarskiej Ligi Mistrzów

Najdroższy przyjacielu Łukaszu, dzisiaj rano czekałem na Twój telefon. Domyślam się, że powiedziałbyś o tym, że wczorajszy mecz w Paryżu powinien być finałem Ligi Mistrzów. Rzuciłbyś paroma żartami, jak to było w Twoim codziennym zwyczaju. Powiedziałbyś też, że ta wiosna powinna się już zdecydować. Czekałem na ten Twój poranny telefon, ale niestety zamiast niego jest bolesna cisza i ogromna pustka, której chyba niczym nie zapełnimy. Pozwól, że odczytam słowa, które kierują do Ciebie Twoi przyjaciele, Twój ukochany Team Litewka

- mówił przejęty przyjaciel parlamentarzysty. O Łukaszu Litewce pamiętali też przedstawiciele Zagłębia Sosnowiec, czyli klubu, któremu zmarły poseł kibicował, co władze drużyny ujawniły w komunikacie po śmierci Łukasza Litewki. 

Galeria: Pogrzeb Łukasza Litewki. Zdjęcia inne niż wszystkie

Prezes Zagłębia Sosnowiec i flaga klubu na pogrzebie Łukasza Litewki

W ostatnim pożegnaniu Łukasza Litewki uczestniczyło też wiele psów, którym zmarły parlamentarzysta pomagał, m.in. poprzez organizowanie zbiórek. Widok czworonogów podczas ceremonii był niezwykle wzruszający. Za względu na tłum żałobników, mało kto natomiast zwrócił uwagę na delegację Zagłębia Sosnowiec i flagę, którą nieśli ze sobą przedstawiciele klubu. Na pogrzebie Łukasza Litewki był także prezes hokejowego ECB Zagłębie Sosnowiec, o czym klub poinformował w komunikacie. 

Napięta sytuacja i emocje na pogrzebie Łukasza Litewki. „To pogrzeb czy więzienie?!”

Delegacja Klubu ECB Zagłębia Sosnowiec z prezesem Adrianem Pietrzykiem uczestniczyła w ostatniej drodze Posła – Łukasza Litewki. W poczcie sztandarowym znalazła się młodzież z UKS Zagłębia Sosnowiec. Klub przekazuje najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Łukasz Litewka został pożegnany podczas uroczystości o charakterze państwowym. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 13:30 mszą żałobną w kościele pw. św. Joachima na Zagórzu, po której kondukt udał się na cmentarz przy ulicy Zuzanny. Społecznikowi i przyjacielowi Sosnowca towarzyszyły w ostatniej drodze tłumy przyjaciół

- czytamy na stronie internetowej Zagłębia. Prezes zachował się jak trzeba. 

Ostatnia droga Łukasza Litewki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki