Jaki był mijający rok? Dla każdego zapewne inny. Wszyscy jednak chcemy wierzyć, że kolejny będzie lepszy. Z czystej ludzkiej ciekawości próbujemy więc zajrzeć w przyszłość i dowiedzieć się, co nas czeka oraz czy los okaże się dla nas łaskawy.
Zdaniem wielu osób najbardziej odpowiednią postacią, by odpowiedzieć na pytanie o to, jaki będzie 2026 rok, nie jest sztuczna inteligencja, lecz Krzysztof Jackowski – jasnowidz z Człuchowa.
Skupimy się na trzech kwestiach, o których mówił już wcześniej i które – jak podkreślają jego zwolennicy – częściowo się sprawdziły. Wśród nich był m.in. wizjonowany krach finansowy i upadki banków, śmierć prezydenta Rzeszowa, a także zapowiedź, że prezydentem zostanie „człowiek znikąd” – silny, postawny mężczyzna, nieznany wcześniej szerokiej opinii publicznej.
Coś stanie się z pieniędzmi – mówi dziś Jackowski. – Najpóźniej do maja. To będzie w pierwszym kwartale.
Jego zdaniem wydarzenia te doprowadzą do znacznego pogorszenia sytuacji materialnej Polaków. Rząd ma uspokajać społeczeństwo i przekonywać, że za kilka lat wszystko wróci do normy. W międzyczasie może jednak dojść do ograniczenia świadczenia 800 plus, a także przygotowań do podniesienia wieku emerytalnego.
Jackowski przewiduje również poważne przetasowania na scenie politycznej. Według niego Prawo i Sprawiedliwość może się rozpaść lub podzielić na dwie bardzo podobne formacje. Donald Tusk pozostanie premierem, o ile koalicja rządząca się nie rozpadnie. Jasnowidz uspokaja natomiast, że ojcu Tadeuszowi Rydzykowi „włos z głowy nie spadnie”.
Czytaj więcej: 210 milionów do oddania? Jasnowidz Jackowski mówi wprost, co stanie się z pieniędzmi Rydzyka
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych wizji jest podział Polski na trzy części. Jackowski twierdzi, że prezydent Karol Nawrocki zrobi coś, co wielu Polaków uzna za zdradę. Na szczęście – według jasnowidza – kraj ominą wielkie kataklizmy. Wyjątkiem ma być lato.
Będzie jeszcze gorsze niż w 2025 roku – ostrzega.
Nie zabrakło również prognoz dotyczących show-biznesu. Jackowski uważa, że związki Janji Lesar i Kasi Zillmann oraz Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Rogacewicza nie przetrwają próby czasu. W sprawie Piotra Mróza i Moniki Goździalskiej widzi natomiast „zbyt dużo teatru”. Jeśli chodzi o muzykę, każe zwrócić uwagę na zespół Lady Pank.
Czytaj: Jasnowidz ostrzega przed tym, co nadejdzie. Jackowski: "Jak przyjdzie czas, pan zrozumie"
W sporcie jasnowidz nie ma dobrych wiadomości dla kibiców Legii Warszawa. Jego zdaniem klub długo nie podniesie się z kryzysu, a władze szybko wymienią nawet jedną trzecią składu. Iga Świątek ma wygrywać wiele meczów, ale na fotel liderki WTA wróci dopiero za trzy lata, w najlepszym sezonie swojej kariery.
Za to zimowa olimpiada ma przynieść Polakom aż trzy złote i cztery srebrne medale, mimo że nasi sportowcy ostatnio nie zachwycają formą.
Największą sensacją 2026 roku może być jednak wydarzenie z Pałacu Prezydenckiego. Zapytany o prezydentową Martę Nawrocką, Jackowski powiedział krótko:
– Widzę dzieci.
Gdy dopytaliśmy, czy oznacza to kolejne potomstwo pary prezydenckiej, odpowiedział wymijająco:
– O to proszę zapytać pana prezydenta Karola Nawrockiego.