Połamany Kubuś leży w szpitalu. Matkę i ojczyma zatrzymała policja [ZDJĘCIA]

2020-02-16 13:38 Korz
Skatowali 8-miesięcznego synka
Autor: FACEBOOK, REPRODUKCJA PIOTR LAMPKOWSKI/SUPER EXPRESS

Połamana prawa noga w kilku miejscach. Pełno potężnych siniaków. Katarzyna O. (25 l.), mama ośmiomiesięcznego niemowlaka powiedziała lekarzom, że dziecko wypadło z łóżeczka. Ci nie dali jej wiary. O sprawie poinformowali policję. Matka i jej konkubent zostali zatrzymani.

Kubuś ma 8 miesięcy. Jak każde dziecko potrzebuje miłości. Teraz już wszystko czuje i rozumie. Jego mama Katarzyna O., mieszka w Mroczy pod Bydgoszczą (kujawsko-pomorskie). Kobieta kilka miesięcy temu do swojego domu i łoża wpuściła Radosława S. (28 l.). Ona notowana za oszustwo i za narkotyki. On też jest nam znany. To jednak nie wielcy przestępcy – mówi nam jeden z policjantów.
 

W piątek wieczorem matka przyjechała z dzieckiem do wojewódzkiego szpitala dziecięcego w Bydgoszczy. Okazało się, że Kubuś ma połamana prawa nóżkę w kilku miejscach. Zwichniętą prawą rączkę i wiele siniaków. Lekarze nie do końca uwierzyli w wersję podawana przez matkę Jakuba. Ich zdaniem obrażenia które ma Kuba mogły powstać na wskutek działań osób trzecich. Lekarze nie wykluczają, że dziecko było maltretowane.

Lekarze ze swoimi podejrzeniami podzielili się, że śledczymi. W sobotę Katarzyna |O. i Radosław S., zostali zatrzymani przez policję.

- Na razie nikomu nie zostały postawione zarzuty. Wszystkie materiały są w prokuraturze. Ta poprosiła nas aby matkę dziecka i jej konkubenta doprowadzili na godzinę piętnasta – mówi podkomisarz Justyna Andrzejewska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nakle