Śmierć znanych lekarzy na jeziorze Zwiniarz. Śledztwo potrwa jeszcze kilka miesięcy! Dlaczego?

2020-12-02 15:01 sch
Prokuratura Rejonowa w Iławie
Autor: Google Street View - To nie koniec śledztwa - mówi Prokuratura Rejonowa w Iławie o sprawie śmierci małżeństwa lekarzy.

Nowe fakty ws. śmierci małżeństwa lekarzy na jeziorze Zwiniarz. Iławska prokuratura poinformowała, że według wstępnych ustaleń biegłego, przyczyną śmierci Jolanty i Wojciecha D. było utonięcie. To jednak nie koniec śledztwa. Potrwa ono jeszcze kilka miesięcy.

We wtorek (1 grudnia) przeprowadzono sekcję zwłok małżeństwa lekarzy z Iławy. Jolanta i Wojciech D. zostali znalezieni martwi na jeziorze Zwiniarz w sobotę (28 listopada). Znamy już ustalenia biegłego.

CZYTAJ TAKŻE: Śmierć małżeństwa znanych lekarzy. Jezioro Zwiniarz było ich drugim domem. Jeden szczegół doprowadził do tragedii

- Wstępne ustalenie biegłego, to jest utonięcie, natomiast w dalszym ciągu wykonywane są czynności, które zmierzają do ustalenia przebiegu zdarzenia. Śledztwo może potrwać nawet trzy miesiące, ponieważ będziemy m.in. czekać na pełną opinię sekcji zwłok, skompletować zdjęcia z miejsca zdarzenia... także to wszystko jeszcze trochę potrwa - powiedział iławski prokurator Jan Wierzbicki, w rozmowie z reporterem Radia Eska.

Małżeństwo lekarzy utonęło podczas połowu ryb

Jolanta i Wojciech D. mieli 67 lat. Osierocili dwoje dzieci. Byli cenionymi w Iławie lekarzami, z wieloletnią praktyką. Jezioro Zwiniarz, w którym utonęli, było ich drugim domem. Uwielbiali łowić tam ryby i to właśnie w trakcie połowu, stracili życie.

Szczepienie na koronawirusa. Morawiecki właśnie to UJAWNIŁ. Każdy musi to wiedzieć