Filip Chajzer szykuje się do ślubu z młodziutką ukochaną
Wygląda na to, że po wielu głośnych skandalach w życiu Filipa Chajzera zapanuje spokój. Dawny prezenter "Dzień Dobry TVN" w ubiegłym roku zamieszany był w kilka afer. Chociaż zapowiadał, że wycofa się z mediów, to nie wytrzymał za długo. Przeprowadził się za to do Krakowa. Początkowo mieszkał na Kazimierzu, ale z czasem "wymodlił sobie" mieszkanie na urokliwym Podgórzu.
Do Warszawy wpada w celach zawodowych. W połowie marca za namową przyjaciółki Małgorzaty Ohme ruszył w własnym podcastem. Pierwsze odcinki nagrywał w jednym z warszawskich studiów nagraniowych. To właśnie tam Filip Chajzer poznał niespełna 20-letnią Biankę, producentkę podcastów. Od razu wpadła mu w oko i krótko po pierwszym spotkaniu byli już razem.
Zakochanym nie przeszkadza znaczna różnica wieku oraz życiowych doświadczeń. To nie podoba się rodzicom dziewczyny, a szczególnie jej matce. Filip Chajzer nie przejmuje się rodzinnymi problemami ukochanej. W jednej z rozmów stwierdził, że jest to "wewnętrzna sytuacja rodzinna".
Zobacz również: Filip Chajzer już za 3 miesiące weźmie ślub ze swoją 19-letnią narzeczoną. Co z intercyzą? "To Bóg łączy"
Bianka przyjęła już nazwisko narzeczonego? "Witamy w rodzinie"
Mimo krótkiego stażu związku w maju tego roku Filip i Bianka byli już po zaręczynach. Początkiem czerwca Chajzer junior przyjął sakrament bierzmowania, co dla jego fanów było znakiem, że szykuje się do ślubu. Niedawno media obiegła informacja, że uroczystość ma się odbyć pod koniec września. Wesele odbędzie się w krakowskiej restauracji jednego z przyjaciół prezentera. Jego świadkową została Małgorzata Ohme.
W ostatni weekend sierpnia Filip Chajzer razem z Bianką gościli na chrzcie dziecka przyjaciół. Co ciekawe, na winietce 20-latka została podpisana nazwiskiem przyszłego męża! Czyżby się pośpieszyła? Okazuje się, że gospodarze po prostu nie znali jej nazwiska. Mimo to Filip Chajzer nie krył zadowolenia i powitał ukochaną w rodzinie.
Byliśmy wczoraj gośćmi naszej przyjaciółki na chrzcinach. Ola nie za bardzo miała pojęcie, jak na nazwisko ma moja wspaniała narzeczona, tak więc a priori powiększyła rodzinę Chajzer. Uznaliśmy z rodzicami i siostrą, że komponuje się wspaniale - napisał pod zdjęciem winiety.
Zobacz również: Zygmunt Chajzer o młodziutkiej narzeczonej syna. "Widzieliśmy się dwukrotnie"