Sylwia Peretti w kusym wdzianku na nowo uczy się uśmiechać do selfie. "Kiedyś to było na porządku dziennym"

2026-02-24 5:12

Sylwia Peretti ponad 2 lata temu straciła ukochanego syna. Po jego śmierci zniknęła z show-biznesu, a teraz działa jedynie w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie jest pełen czarno-białych ujęć. Ale na InstaStory dawna gwiazda telewizji czasem pokazuje, że jej życie nie straciło wszystkich barw. Ostatnio wyznała, że znów uczy się uśmiechać do selfie. Przez żałobę przychodzi jej to z ogromnym trudem.

Super Express Google News

To był koszmar, który na zawsze odmienił życie Sylwii Peretti. Ponad dwa lata temu w nocy z 14 na 15 lipca 2023 r. w centrum Krakowa doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął jej jedyny syn, 24-letni Patryk, oraz trzech jego kolegów. Młodzi mężczyźni jechali rozpędzonym samochodem, który wbił się w barierę przy Moście Dębnickim - nikt nie miał szans przeżyć tej tragedii.

Po tym dramatycznym wydarzeniu Sylwia, znana z programu "Królowe życia", wycofała się niemal zupełnie z życia publicznego i ograniczyła aktywność w mediach społecznościowych. Ból po stracie syna nie mija, a celebrytka wciąż nie potrafi pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Mimo upływu czasu wspomnienia o Patryku wracają często i z ogromną siłą, a każda rocznica tragedii jest dla niej wyjątkowo ciężka.

Zobacz także: Ryszard Rynkowski za wcześnie wrócił na scenę? Sylwia Peretti komentuje. "Pochował drugą żonę. Żałoba nie ma terminu ważności"

Sylwia Peretti jest w żałobie, choć nie chodzi w czerni

Sylwia wielokrotnie dzieliła się z fanami emocjonalnymi wpisami. W jednym z nich opowiadała o swojej żałobie, o tym, jak trudno jej oddychać, gdy czuje ogrom smutku i jak każdy dzień przypomina o stracie, która na zawsze zostanie w jej sercu. Jej słowa poruszyły internautów, bo opisują rzeczywistość, z którą mierzy się wielu ludzi - codzienną walkę z tęsknotą i pustką.

Nie tylko wspomnienia bolą. Po tragedii Sylwia musiała mierzyć się z falą okrutnych komentarzy i hejtu w sieci. Pokazywała nawet część wiadomości, które otrzymała po śmierci syna. Ludzie pozbawieni wrażliwości atakowali ją, choć było, i nadal jest, jej szalenie ciężko. Gwiazda nadal próbuje znaleźć sposób na nowe życie po ogromnej stracie.

Zobacz także: Sylwia Peretti zrobiła sobie nowy tatuaż! Uhonorowała tragicznie zmarłego syna. "To jest miłość matki do dziecka"

Sylwia Peretti uczy się uśmiechać. Pokazała selfie

W tym roku miną trzy lata od śmierci Patryka. Jego mama nie chodzi w czerni, ale wciąż jest w głębokiej żałobie. Ostatnio Peretti pokazała się w sieci ubrana w kwieciste, kuse wdzianko i kozaki na wysokich obcasach. Wyglądała świetnie - zadbana, piękna kobieta. Ale opis, który dodała, mówił więcej niż zdjęcia czy nagranie:

Kiedyś takie selfie były na porządku dziennym… Uśmiech przychodził sam. Bez zastanowienia. Bez wysiłku. Dziś stoję przed lustrem i trochę uczę się go od nowa. "Tak to się robiło, prawda". Trochę nieporadnie. Trochę niepewnie. Ale próbuję – każdy, nawet najmniejszy uśmiech to już moje małe zwycięstwo.

Zobacz także: Syn Sylwii Peretti skończyłby 26 lat. "Boże, ile bym dała za jedną minutę z tobą". Tego już nigdy nie doświadczy

Zobacz więcej zdjęć. 14-letnia Zosia Cieszyńska znów na ustach internautów. Poszło o strój młodziutkiej córki Lenskiej i Cieszyńskiego!

Sylwia Peretti ma tatuaż z twarzą syna!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki