Oscary 2026: Najpiękniejsze i najgorsze kreacje na czerwonym dywanie
Pierwszy kwartał roku upływa w branży rozrywkowej pod znakiem nagród filmowych. Poznaliśmy już laureatów m.in. nagród BAFTA, Złotych Globów, Critics Choice Awards czy SAG Awards. Z kolei w nocy z niedzieli na poniedziałek odbyła się ceremonia rozdania najbardziej rozpoznawalnych nagród, czyli Oscarów.
Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej przyznała swoje wyróżnienia już po raz 98. Ceremonia rozdania Oscarów 2026 tradycyjnie odbyła się w kultowym Dolby Theatre, zlokalizowanym w samym centrum Los Angeles. Przed rozpoczęciem gali gwiazdy Hollywood licznie stawiły się na czerwonym dywanie.
Nie zabrakło oczywiście tegorocznym nominowanych oraz zeszłorocznych laureatów. W tym dniu gwiazdy błyszczą najmocniej, a cały świat rozpisuje się o oscarowych stylizacjach. Podczas 98. gali rozdania Oscarów szczególnie zachwyciła Demi Moore. Aktorka pojawiła się na gali w niezwykle efektownej, ciemnej sukni ozdobionej piórami. Ta kreacja z pewnością przejdzie do historii Oscarów.
Zobacz również: Skandal na Oscarach. Przerwali przemowę zwycięzcom! Internauci nie kryją oburzenia
Oscary 2026: Te stylizacje nie zachwyciły. Kto im to doradził?
Jednak nie wszystkim udało się wywołać podobny efekt. Część zapomniała, że czasem mniej znaczy więcej, a błysk i cekiny nie uratują każdej stylizacji. W naszej galerii zobaczycie, kto musi odbyć ze swoim stylistą poważną rozmowę.
Nie popisała się m.in. Priyanka Chopra. Od aktorki i modelki zazwyczaj nie da się oderwać wzroku. Jednak coś poszło nie tak. Długa gorsetowa suknia z rozcięciem teoretycznie powinna podkreślić wszystkie atuty, ale tym razem zaburzyły jej proporcje. Do tego ozdobione delikatnymi piórkami rozcięcie wyglądało, jakby coś się popruło.
Na klasyczny krój postawiła też ikona Hollywood. Podobnie, jak w przypadku Chopry, u Anne Hathaway też wszystko powinno zagrać - gorsetowa góra, syreni dół pięknie otulał sylwetkę aktorki. Problemem był nie krój, ale kwiecisty wzór, przytłaczał stylizację i sprawiał, że wyglądała ona tanio. Do tego ten pasek.
W nieco podobnej stylizacji pojawiła się nominowana do Oscara w kategorii główna rola kobieca, Rose Byrne. W jej przypadku wszystko było idealnie zbalansowane i aktora zachwycała w jednej z najpiękniejszych sukni wieczoru.
Zobacz również: Grażyna Szapołowska w młodzieżowym wydaniu! Ale to Julia Pietrucha skradła wszystkie spojrzenia!
Oscary 2026: Co za dużo, to niezdrowo
Stylizacją, która podzieliła fanów mody jest soczyście czerwona sukienka Renate Reinsve. Nominowana do Oscara za rolę w filmie "Wartość sentymentalna" aktorka postawiła na minimalistyczny look. Gładko zaczesane włosy, minimalny makijaż z podkreślonymi ustami oraz bransoleta idealnie sprawdziłyby się przy innej sukience. Kreacja od Louis Vuitton była bliska ideału, gdyby nie zaburzone proporcje. Do tego sprawiała wrażenie, jakby miała za chwilę ześlizgnąć się z aktorki.
Cały na biało przybył największy przegrany oscarowej gali. Trzykrotnie nominowany do tej prestiżowej nagrody Timothee Chalamet, kolejny raz musiał obejść się smakiem. Jego film "Wielki Morty" również nie zdobył żadnej statuetki mimo aż dziewięciu nominacji. Do tego sam Chalamet był od kilku dni jest obiektem żartów i nie oszczędzili go również podczas Oscarów. Chociaż na ekranie błyszczy, to na czerwonym dywanie wyglądał bardziej jak monokolorystyczny Ali G.
Co za dużo, to niezdrowo chciałoby się powiedzieć Chloé Zhao, Odessie A'zion czy Kevinowi O'Leary. Kreacja reżyserki "Hameta" bardziej niż na prestiżową galę nadałaby się na Halloween. Z kolei O'Leary wyglądał miał na sobie czarno-srebrną wersję szlafroku Hugh Hefnera.
Te i inne nieudane stylizacje zobaczycie w naszej galerii!
Zobacz również: Tłum gwiazd na imprezie Vanity Fair. Emily Ratajkowski, Jessica Alba i Demi Moore