Wielka tragedia przyćmiła koncert Teresy Werner. Syn zmarłego zrobił to bez wahania

2021-06-11 10:52 Bartosz Wojsa
Wielka tragedia przyćmiła koncert Teresy Werner. Syn zmarłego zrobił to bez wahania
Autor: Facebook; Teresa Werner Wielka tragedia przyćmiła koncert Teresy Werner. Syn zmarłego zrobił to bez wahania

Teresa Werner, po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, wróciła na scenę i w miniony weekend dała dwa piękne koncerty w Żywcu. Mnóstwo osób przyszło zobaczyć i posłuchać artystki, ale w jej głowie wciąż pobrzmiewała wielka tragedia. Syn zmarłego bez wahania zrobił dla gwiazdy to, co niegdyś robił jego ojciec. Niewiele osób zdawało sobie z tego sprawę.

Spis treści

  1. Teresa Werner wróciła na scenę. Dała dwa piękne koncerty w Żywcu
  2. Zobacz zdjęcia z koncertu Teresy Werner w Żywcu
  3. Wielka tragedia nie dała o sobie zapomnieć. Syn zmarłego zrobił to bez wahania
  4. Teresa Werner śpiewa od dziecka. Najwięcej fanów ma na Śląsku

Teresa Werner wróciła na scenę. Dała dwa piękne koncerty w Żywcu

Teresa Werner, piosenkarka ze Śląska i mistrzyni szlagierów, po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa w Polsce wraca na scenę. Zaczęła od dwóch koncertów w Żywcu. "Mojej wyjątkowej publiczności, która zapragnęła przybyć na spotkanie ze mną nie przeszkadzały maseczki podczas wspólnego śpiewania. Były jak zawsze bisy, owacje na stojąco i jakże miłe, głośno zaśpiewane "Sto Lat", za które jeszcze raz dziękuję. To nic, że musiałam ze względu na pandemię i związane z tym obostrzenia dać dwa koncerty zamiast jednego, aby mogły się bezpiecznie odbyć. Dla mnie Wy Kochani jesteście najważniejsi! To niesamowite, że również Fani którzy nie mogli być na koncercie przesłali piękne kwiaty. Dziękuję... Poznań. Po dłuższej przerwie, kiedy nie można było koncertować takie wyrazy sympatii są wyjątkowo wzruszające", napisała artystka na Facebooku.

Zobacz zdjęcia z koncertu Teresy Werner w Żywcu

Wielka tragedia nie dała o sobie zapomnieć. Syn zmarłego zrobił to bez wahania

Teresa Werner przy okazji swojej relacji z koncertu na Facebooku nie omieszkała zaznaczyć, że występ był dla niej trudny. "Nie ukrywam, że to również pierwsze, trudne koncerty dla mnie bez mojego wspaniałego, oddanego mojej osobie managera Krzysztofa Szweda, którego okrutna pandemia zabrała na zawsze", podkreśliła. Okazuje się, że syn zmarłego Krzysztofa bez wahania postanowił... zastąpić ojca. Krzysztof Szwed Junior został menadżerem Werner, o czym nie wszyscy fani wiedzieli. "Swoją obecnością godnie go zastąpił. Wiem i wierzę, że jego potencjał i siła będzie ze mną tak jak życzył by sobie jego ojciec a mój manager", napisała Teresa Werner. 

Teresa Werner śpiewa od dziecka. Najwięcej fanów ma na Śląsku

Teresa Werner zadebiutowała w wieku 16 lat w Zespole Pieśni i Tańca „Śląsk”, w którym występowała 32 lata i 8 miesięcy, będąc najdłużej występującą tam artystką. Jako solistka zespołu występowała m.in. w Stanach Zjednoczonych, w nowojorskich Carnegie Hall i na Broadwayu, a także w Japonii i Chinach. W 1991 reprezentowała „Śląsk” na Festiwalu Piosenki Ludowej w Republice Południowej Afryki, na którym zajęła pierwsze miejsce. Karierę solową rozpoczęła w 2011 roku, wydając singiel „Miłość jest piękna” w Wydawnictwie Muzycznym ESKA z Zabrza. Wkrótce ukazał się pierwszy album artystki, Spełnić marzenia, który uzyskał status platynowej płyty. Jeden z jej największych hitów, mający w serwisie Youtube ponad 28 milionów odsłon, to "Dałabym ci dała". 

Teresa Werner. Kim jest gwiazda śląskiej piosenki?
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE