Koronawirus: Dramat w bocheńskim DPS. Płaczący starosta i BOHATERSKIE zakonnice ratujące chorych

2020-04-11 22:12 Adrian Teliszewski
WSTRZĄSAJĄCA relacja z bocheńskiego DPS-u! Starosta płakał, siostry zakonne pojechały ratować chorych
Autor: Dom Chłopaków w Broniszewicach/FB W bocheńskim DPS-ie już nie ma kto opiekować się chorymi. Z pomocą przybyły i siostry i bracia zakonni

Siostry dominikanki z Broniszewic (woj. wielkopolskie) opublikowały wstrząsającą relację na temat sytuacji w bocheńskim DPS-ie. To właśnie one zostały przez starostę bocheńskiego poproszone o pomoc w opiece nad pensjonariuszami ośrodka, w którym szaleje epidemia koronawirusa. Ze stałych pracowników praktycznie nie ma już nikogo kto by nie był zakażony SARS-CoV-2, lub nie przebywałby w kwarantannie.

O pomoc w opiece nad pensjonariuszami DPS-u miał w Wielki Piątek poprosić siostry dominikanki starosta bocheński. Chorymi nie ma się tam kto zająć, ponieważ w ośrodku szaleje koronawirus i praktycznie cały personel albo jest zakażony, albo przebywa w kwarantannie.

Sytuacja jest tak dramatyczna, że jak opisały zakonnice starosta miał płakać, gdy przez telefon prosił o udzielenie wsparcia. Siostry nie zawiodły! Na miejscu już zjawiło się kilka z nich. Dotarły one z Krakowa i Białej Niżnej (gm. Grybów), a dodatkowo w akcję zaangażowały również krakowskich dominikanów. 

- Nasze Siostry zgłosiły się do opieki w Domu Pomocy Społecznej w Bochni (szalejący tam koronawirus wyłączył prawie cały personel i Podopieczni zostali bez opieki). Mamy tam już 7 Sióstr, dojeżdżają kolejne 4 i jeszcze docierają bracia dominikanie do pomocy - wszyscy się tam zamykają z Podopiecznymi, nie wiadomo jak długo. Ale brakuje sprzętu ochronnego, a nie możemy pozwolić, żeby zostali bez podstawowych środków opieki - relacjonują na swoim profilu FB siostry dominikanki z Broniszewic. 

Mimo dużego zagrożenia jakie niesie za sobą przebywanie w ośrodku, gdzie stwierdzono koronawirusa, siostry całkowicie poświęciły się niepełnosprawnym podopiecznym DPS-u. Potrzebują jednak wsparcia, w tym również materialnego.

- Dzwonimy do naszych sióstr zamkniętych z Chorymi w DPS w Bochni. Spodziewamy się, że są załamane. A siostra Tadeusza odbiera cała śmiejąca się: "Słuchajcie, to się nie mieści w głowie! Jesteśmy tu same i 150 Chorych!" Ona, która wróciła z misji w Afryce ma doświadczenie z trudniejszych sytuacji. Gdyby ktoś z Was poczuł, że chce spotkać Jezusa w Bochni obecnego w Chorych i chciałby dołączyć do naszych Sióstr do pomocy to prosimy o kontakt - kończą swoją wzruszającą relację zakonnice.

Siostry dominikanki można wesprzeć finansowo na pomocą ich strony internetowej, albo poprzez bezpośrednią wpłatę na konto:

FUNDACJA SIÓSTR ŚW. DOMINIKA
Kasztanowa 36, 30-227 Kraków
91 1240 4722 1111 0010 7641 5479
tytułem: Darowizna – wsparcie dla DPSów

Więcej o epidemii SARS-CoV-2: Koronawirusem można zarazić się dwa razy? Eksperci wciąż prowadzą badania

Akcja Paczka pod okno

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

PRZECZYTAJ TAKŻE: