Święto Zmarłych. Warto się zatrzymać i pomyśleć o tych, którzy odeszli
Na początku listopada przypada Święto Zmarłych. To wyjątkowy czas, gdy wspominamy tych, z którymi trzeba było się pożegnać. W tym roku rodziny i fani będą ciepło myśleć o wielu znanych i lubianych, którzy prywatnie byli rodzicami i dziadkami, wspaniałymi, bliskimi sercu ludźmi, a nie tylko nazwiskami z okładek magazynów.
W 2026 r. zmarło wielu wspaniałych artystów.
Bożena Dykiel (77 l.) przez lata była cudowną Marią Ziębą w "Na Wspólnej", ale widzowie pokochali ją dekady wcześniej za Kasię w "Weselu" z 1972 r. Zmarła 12 lutego, przez wiele lat zmagała się z problemami kardiologicznymi. Edward Linde-Lubaszenko (86 l.) zagrał w około 70 filmach, szkolił też nowe pokolenie aktorów. Prywatnie był ojcem Olafa Lubaszenki, doskonałego aktora i reżysera. Zmarł 8 lutego, a 24 lutego został pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Dzień później niedaleko spoczęła Dykiel.
Wojciech Morawski (76 l.), jeden z założycieli kultowego zespołu Perfect, od dawna ciężko chorował, prowadzono nawet zbiórkę na jego dalsze leczenie. Niestety, 3 kwietnia perkusista, który mieszkał w Domu Artysty w Skolimowie, zmarł. W kolejnym miesiącu pożegnaliśmy Stanisławę Celińską (79 l.). Odeszła 12 maja, zaledwie 13 dni po swoich urodzinach. Od dawna cierpiała z powodu problemów zdrowotnych, ale występowała do końca. Ostatni koncert dała 2 tygodnie przed śmiercią. Była uwielbiana za "Alternatywy 4".
Janusz Michałowski (89 l.), aktor znany z filmów, które widzowie szczerze uwielbiali - "Vabank" czy "Seksmisja", zmarł 11 czerwca, a 11 dni później spoczął obok swojej żony Izabelli Cywińskiej, która została pochowana pod koniec 2023 r. Z kolei 30 lipca w Wejherowie zmarła Iga Cembrzyńska (87 l.). Odeszła dekadę po swoim ukochanym mężu Andrzeju Kondratiuku. Była jego muzą i zarazem jedną z najbardziej wszechstronnych gwiazd PRL-u. Gdy go straciła, wycofała się z życia publicznego.
Andrzej Beya-Zaborski (75 l.) w kultowej serii "U Pana Boga..." wcielał się w komendanta policji. Pojawiał się też w lubianych serialach, na deskach teatrów i w filmach Wojciecha Smarzowskiego. Zmarł po długiej chorobie nocą 11 sierpnia . 4 dni później odszedł Jan Frycz (72 l.), gwiazdor znany ze "Ślepnąc od świateł" i scen teatralnych. Chociaż zmagał się z nowotworem, nadal pracował nad kolejnym spektaklem, a wolny czas spędzał w otoczeniu rodziny. Pozostawił 6 dzieci.
Tego samego dnia, 15 sierpnia, pożegnaliśmy Joannę Rawik (92 l.). Aktorka i piosenkarka zmarła z przyczyn naturalnych, które wynikały z zaawansowanego wieku. Lata temu zyskała sławę jako gwiazda sceny o charakterystycznym, niskim głosie śpiewająca "Nie chodź tą ulicą".
Adrian Szymaniak (39 l.) 8 lat temu przed kamerami "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zakochał się w pięknej Anicie. Razem stworzyli rodzinę, z której byli bardzo dumni. Niestety, nowotwór mózgu zabrał Adriana na początku września. Celebryta walczył o zdrowie i zbierał fundusze na leczenie, ale to nie pomogło. Pozostawił zrozpaczoną żonę i dwójkę dzieci.
Przemysław Branny (55 l.), aktor i wokalista, odszedł 3 października, a kilka dni później został pięknie pożegnany podczas ceremonii w Krakowie. Jego kariera trwała aż 30 lat, a największą popularność przyniósł mu udział w pieśniach Piotra Rubika.
Nie tylko polskie gwiazdy. Straciliśmy też zagranicznych idoli
W 2026 r. pożegnaliśmy wielu cenionych polskich artystów, ale śmierć nie ominęła i zagranicznych twórców. James Van Der Beek (48 l.) zmarł 11 lutego po kilkuletniej walce z rakiem jelita grubego. Diagnoza zmieniła go nie do poznania, a wszystko działo się na oczach fanów pamiętających aktora z "Jeziora marzeń". James pozostawił żonę i 6 dzieci.
Chuck Norris (86 l.), uwielbiany "Strażnik Teksasu", odszedł nagle kilka dni po własnych urodzinach. Najpierw w mediach pojawiły się doniesienia o niespodziewanym incydencie medycznym z udziałem Norrisa, a 19 marca ogłoszono śmierć aktora.
Dolly Parton (80 l.), jasnowłosa, uśmiechnięta piękność pozostała taka aż do końca! Odeszła 25 sierpnia, a przyczyną śmierci gwiazdy była choroba nowotworowa. Dolly pozostawiła mnóstwo hitów, ale była też znana z działalności charytatywnej, na którą przeznaczyła miliony dolarów.
Zobacz więcej zdjęć. Edward Linde-Lubaszenko zmarł w lutym 2026. Tak prezentuje się grób gwiazdora!