- Grób Łukasza Litewki tonie w kwiatach.
- Ludzie wciąż stawiają nowe znicze.
- Sprawdź, jak Polacy wspominają zmarłego posła.
Przejmujący widok na grobie Łukasza Litewki
Obok grobu Łukasza Litewki nie da się przejść obojętnie. W przenośni i dosłownie, ponieważ znicze wylewają się na alejkę. Między wieńcami można dostrzec dziesiątki wstęg z poruszającymi słowami pożegnania: wyrazami wdzięczności, bólu i tęsknoty. Każdy napis to osobna historia, osobna relacja z człowiekiem, który żył dla innych. Jednak szczególnie zapadł nam w pamięć jeden, bardzo osobisty gest.
Wśród kwiatów znaleźliśmy list napisany dziecięcą ręką. Mała Laura zostawiła kilka prostych, ale niezwykle poruszających słów:
„Kochany Łukaszu, mam nadzieję, że dzięki Tobie ludzie będą lepsi. Ślij mi czasem uśmiech z nieba. Tęsknimy i kochamy. Laura”.
Ten krótki list pokazuje, jak wielki wpływ miał na ludzi, nie tylko dorosłych, ale i dzieci, które dostrzegały w nim dobro i nadzieję.
Pogrzeb Łukasza Litewki
Wspomnienie pogrzebu wciąż jest żywe. Były tłumy żałobników, łzy i przejmujące przemówienia przerywane oklaskami. Tak Polska żegnała człowieka, który odszedł zdecydowanie za wcześnie. W kościele panowała podniosła atmosfera, a słowa rodziców, pełne bólu, ale i dumy, na długo pozostaną w pamięci wszystkich obecnych.
- Choć dziś ból rozdziera duszę, wiemy, że zostawiasz coś bezcennego. Dobro, które będzie trwać. Opłakują Cię tysiące matek i ojców. Mamy nadzieję, że i dobry Bóg dostrzeże twoje uczynki, wybaczy Ci grzechy i uchyli dla Ciebie bramy do swojego królestwa. Synku drogi, spoczniesz obok dr Aleksandra Widery, pierwowzoru dr Tomasza Judyma, z "Ludzi Bezdomnych Żeromskiego". Tak wiele was łączy, w tak młodym wieku tak duży ciężar wzięliście na barki. Obaj tak młodo zmarliście. Choć mija 125 lat od jego śmierci, na jego grobie wciąż ktoś zapala znicze. Wierzymy w to, że gdy nas zabraknie, to dobrzy ludzie nie przejdą obok Ciebie obojętnie. - odczytano w liście.
Polecany artykuł:
Jednym z najbardziej doniosłych momentów uroczystości było pośmiertnie odznaczenie Łukasza Litewki Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. To najwyższe uznanie dla jego działalności społecznej i ogromnego serca, jakie wkładał w pomoc innym. Poseł pomagał nie tylko zwierzętom, ale też osobom biednym i schorowanym. W trakcie swoich wielu zbiórek zebrał miliony złotych, dzięki czemu uratował niejedno życie.
Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki