Koronawirus. Na Sądecczyźnie najwięcej nowych przypadków. Trzy ofiary śmiertelne [RAPORT]

Zamkną szkoły przez koronawirusa?!
Autor: Shutterstock Zamkną szkoły przez koronawirusa?!

Liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Małopolsce zwiększyła się o 77. Najwięcej ponownie odnotowano na Sądecczyźnie (19 powiecie nowosądeckim i 6 w Nowym Sączu). Niestety trzy kolejne osoby zmarły wskutek COVID-19. Według informacji Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego wszystkie one cierpiały na choroby współistniejące.

Liczba nowych przypadków koronawirusa w Małopolsce spadła poniżej stu, jednak w dalszym ciągu jest jedną z najwyższych w kraju. Minionej doby potwierdzono ich 77, z tego 25 na Sądecczyźnie (19 w powiecie nowosądeckim i 6 w Nowym Sączu). Troje kolejnych mieszkańców województwa zmarło na COVID-19. Pochodzili oni z powiatów: suskiego, nowosądeckiego oraz bocheńskiego.

- Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u kolejnych 77 osób. To 31 kobiet i 46 mężczyzn, w wieku od roku do 87 lat, z Krakowa (20 osób), powiatu nowosądeckiego (19 osób), nowotarskiego (8 osób), Nowego Sącza (6 osób), powiatu krakowskiego, oświęcimskiego, dąbrowskiego (po 3 osoby), olkuskiego, suskiego, wielickiego, myślenickiego, limanowskiego (po 2 osoby) oraz powiatów: oświęcimskiego, tatrzańskiego, wadowickiego, nowosądeckiego, tarnowskiego (po 1 osobie). Aktualnie 12 osób jest hospitalizowanych, pozostałe przebywają w izolacji. Obecnie w Małopolsce zakażenie koronawirusem zostało potwierdzone u 3535 osób. Niestety musimy również poinformować o śmierci 3 osób. To 1 kobieta i 2 mężczyzn, w wieku od 59 do 79 lat z powiatów: suskiego, bocheńskiego i nowosądeckiego, którzy przebywali w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Zmarli mieli choroby współistniejące. Potwierdzono, że przyczyną zgonu był COVID-19. Tym samym w Małopolsce liczba zgonów spowodowanych COVID-19 wynosi 64 - czytamy w najnowszym (31 lipca) raporcie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego dotyczącym epidemii.

Pójście na wesele to samobójstwo? Mocne słowa epidemiologa

PRZECZYTAJ TAKŻE: